„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników.
Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie!
Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Kavala prowadzona od niedawna przez Henryka Kasperczaka nie zachwyca. W ostatnich czterech meczach wywalczyła tylko trzy punkty za trzy remisy. ZOBACZ GOLA
W sobotę nie mieli sentymentów dla polskiego szkoleniowca Marcin Baszczyński i Marek Saganowski. Ten drugi w doliczonym czasie gry zdobył bramkę dla Atromitosu Peristeri i doprowadził do remisu 1-1.
Sporo szczęścia miał Jacek Gmoch, który tylko w jednej potyczce prowadził Panathinaikos Ateny. Szybko na jego miejsce wskoczył Portugalczyk Jesualdo Ferreira i... "Koniczynki" grają słabo jak nigdy. Po wpadce przed tygodniem w Tripolisie z Asterasem (0-0), w sobotę ateńska drużyna doznała na własnym boisku szokującej porażki z Olympiakosem Volos 0-1! Kibice, którzy już w trakcie spotkania wyrażali dezaprobatę gwiżdżąc i rzucając różne przedmioty na boisko i w kierunku loży z vipami, po końcowym gwizdku sędziego wbiegli na murawę i zapewne chcieli skarcić piłkarzy, ale ci salwowali się ucieczką do szatni. Do zamieszek doszło także w okolicach Stadionu Olimpijskiego, a ponieważ to już recydywa kibiców Panathinaikosu, kary mogą być dotkliwe. (gst)