„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników.
Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie!
Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Debiut Kazieczki na szóstkę (FOTO + FILM)2010-04-24 23:56:00RK
Ryszard Kazieczko zadebiutował w roli trenera na... szóstkę. Drużyna Słomniczanki nagle odrodziła się i rozgromiła Rabę, wychodząc przy okazji znowu na czoło tabeli VI ligi.
Na trybunach było wielu widzów z... Miechowa, w tym piłkarze i zarząd MKS Pogoń. Właśnie Pogoń będzie najbliższym rywalem słomniczan, już w najbliższą środę. Zapowiada się ciekawe widowisko, nie tylko dlatego, że Kazieczko to wychowanek miechowskiego klubu. Słomniczanka wystąpi bez swego najlepszego zawodnika i strzelca - Pawła Kwiatkowskiego, który będzie pauzował za żółte kartki.
A wracając do meczu z Rabą: - Moja drużyna zaskoczyła mnie pozytywnie - powiedział po meczu Ryszard Kazieczko. - Przeważaliśmy cały czas, ale wynik jest za wysoki. Raba była oczywiście słabsza, ale nie aż tak. Rywale mieli mniej indywidualności niż my.
Arkadiusz Wyroba, grający trener Raby: - Trudno się tłumaczyć z takiej klęski. Graliśmy bez Latonia (kartki) i Limanówki (był dziś ojcem chrzestnym), ale to żadne usprawiedliwienie. Myśleliśmy nieśmiało o dogonieniu czołówki, ale mecze na Bronowiance i w Słomnikach pokazały, że jeszcze nie teraz... Może jak nasi juniorzy awansują do Małopolskiej Ligi, to z tymi chłopakami zdziałamy w przyszłości coś więcej niż obecnie. A na razie musimy się pozbierać, bo czekają nas kolejne trudne mecze. Odbędziemy poważną rozmowę, a potem trzeba zakasać rękawy i zabrać się do pracy...
Jak padły bramki
1-0 Kwiatkowski oddał strzał z 30 metrów, piłka skozłowała wysoko i przelobowała bramkarza Raby, który klęknął, by ją złapać...
2-0 Ładna akcja bokiem, Zaranek wymanewrował obrońcę i podał do Drożniaka, a ten strzelił do pustej bramki
3-0 Po prostopadłym podaniu Drożniaka Kwiatkowski wykorzystał sytuację "sam na sam" - "kiwnął" bramkarza i skierował futbolówkę do pustej bramki
4-0 Kwiatkowski wrzucił piłkę pod bramkę, a tam obrońca Raby skierował ją do siatki
5-0 Kwiatkowski "kiwnął" dwóch obrońców, po czym został "ścięty" w "polu karnym"; jedenastkę na gola zamienił Pituła
5-1 Szwagrzyk sfaulował w polu karnym napastnika Raby, dla której gola z karnego zdobył Gorzkowski
6-1 Kornera wykonywał Kwiatkowski, podał do stojącego przy dalszym słupku Żaka, który strzelił głową do pustej bramki
Kolejny mecz Słomniczanka zagra w środę 28 kwietnia z Pogonią Miechów. Nowy trener drużyny lidera, Ryszard Kazieczko, nie martwi się brakiem najlepszego zawodnika Kwiatkowskiego (dziś zdobył 2 gole i zanotował 3 asysty!). - Powrócą Sowula i Trzeciakiewicz, nie będziemy wcale słabsi niż dzisiaj... - mówi.
Zobacz film z meczu (zdjęcia: Krzysztof Porębski, montaż: www.strzyzewscy.kki.pl)