Szybko zrehabilitowali się za sobotnią porażkę z Condohotels Morliny Ostróda pingpongiści Bać-Pol Cash&Carry AZS Politechnika Rzeszów, pokonując na wyjeździe GLKS Nadarzyn. Wygrana jednak znowu nie przyszła łatwo - do wyłonienia zwycięzcy potrzebne było rozegranie aż pięciu meczów.
GLKS Nadarzyn - Bać-Pol Cash&Carry AZS Politechnika Rzeszów 2-3
Marcin Kusiński - Tomasz Lewandowski 3-1
Zbigniew Grześlak - Paweł Chmiel 1-3
Szymon Malicki - Alan Woś 3-0
Marcin Kusiński - Paweł Chmiel 2-3
Zbigniew Grześlak - Piotr Chmiel 0-3
Pojedynek miał niemalże identyczny przebieg, jak spotkanie z Nadarzynem, rozgrywane w zeszłym roku w Rzeszowie. Ponownie dwa punkty na swoje konto zapisał Paweł Chmiel, a trzeci dorzucił jego brat-bliźniak, Piotr. Meczów nie wygrali za to kapitan Tomasz Lewandowski, który powędrował na "pierwszy stół", a także występujący jako trzeci w kolejności, Alan Woś.
Tak dobra dyspozycja braci Chmielów powinna cieszyć - przypomnijmy, że obaj do spółki wygrali Politechnice także inauguracyjny mecz tego sezonu ligowego w Górkach Noteckich. Ogółem, dla Pawła były to zwycięstwa numer pięć i sześć w siedmiu rozegranych dotychczas meczach, dla Piotra - drugie w drugim występie.
Tomasz Pasternak