Setki dzieciaków bawiły się w sobotę na stadionie Resovii podczas czwartej już charytatywnej imprezy "Od resoviaków dla dzieciaków". Były tańce, jazdy na quadach i motocyklach, gry i konkursy, a na koniec koncerty Majki Jeżowskiej, zespołów Hurt i Sami. W poniedziałek zakończy się wielkie liczenie pieniędzy, które zasilą konto podkarpackiego hospicjum. Od trzech lat zajmującego się domową opieką nad nieuleczalnie chorymi dziećmi na terenie województwa.
- Zabawa była przednia. Wszyscy gratulowali nam pomysłu, zaangażowania i organizacji. Nie dopisała jedynie pogoda, ale to w sumie drobiazg - opowiadał dowodzący akcją radny Rzeszowa i wielki sympatyk Resovii Witold Walawender.
CWKS Resovia od kilku miesięcy wspiera hospicjum - piłkarze grają w koszulkach z logo placówki. W ubiegłych latach kibice "pasiaków" organizowali m.in. zabawy mikołajkowe w hali Podpromie dla ponad 300 pociech oraz Dzień Dziecka na stadionie Podhalańczyka. Sobotnia akcja odbywająca się pod hasłem "Gramy dla hospicjum" była największą z dotychczasowych. Z pomocą dzieciom przyszli też sami muzycy. - Zgodzili się zagrać za dużo niższe stawki - zdradza Walawender, który w przerwie spotkania Resovii z Sokołem Aleksandrów Łódzki umiejętnie przeprowadził błyskawiczną licytację pamiątek sportowych. Aż 1300 zł zapłacił kibic "pasiaków" za koszulkę Łódzkiego Klubu Sportowego z podpisami jego piłkarzy, piłka z autografami zawodników Resovii "poszła" za 250 zł, ogółem w 5 minut udało się zebrać 1700 zł!
Pieniędzy będzie dużo więcej. Trzeba jednak poczekać na zakończenie internetowych aukcji (można się tam dostać przez link na stronie resovia-dzieciom.res.pl). Obraz "Martwa natura" Jadwigi Szmyd-Sikory już teraz osiągnął cenę 1800 zł, koszulka reprezentacji Polski z podpisami siatkarzy - 200 zł.
Przez cały czas akcję można wspierać dokonując wpłaty na konto: Bank Pekao SA 72 1240 1792 1111 0000 1974 0771 - z dopiskiem "Od Resoviaków dla Dzieciaków".