Juniorzy młodsi Popradu Muszyna osiągnęli w tym sezonie kilka ciekawych rezultatów z wyżej notowanymi rywalami. Ograli Wisłę przy Reymonta 1-0, Unię w Tarnowie 2-1 i zanotowali minimalne porażki z Sandecją (1-2), Hutnikiem i SMS Kraków (po 2-3). Dziś wywieźli punkt z Rydlówki, remisując z wiceliderem tabeli Małopolskiej Ligi Juniorów Młodszych, Garbarnią.
MLJM: Garbarnia Kraków - Poprad Muszyna 1-1 (0-1)
0-1 Patryk Rusnarczyk 31
1-1 Jan Przybyszewski 74 (głową)
Sędziowali: Mateusz Czerwień oraz Michał Bargiel i Filip Magiera (Myślenice). Żółte kartki: Kozioł - Kulig, Malski, Musz.
GARBARNIA: Mikołaj Kohlbrenner - Bartosz Gubała, Adam Tomaszewski, Jan Przybyszewski, Paweł Piszczek (50 Jakub Mróz) - Paweł Pasionek, Wojciech Głuchaczka, Mateusz Ciesielski (59 Mateusz Walentynowicz), Bartosz Prochownik - Adam Jawor (50 Piotr Apostolski, 72 Szymon Porębski), Jakub Kozioł.
POPRAD: Radosław Góral - Paweł Hadała, Dawid Kulig, Maciej Sobas (65 Marcin Fuczko), Artur Malski, Filip Musz, Piotr Plata, Hubert Przybycień (79 Artur Sekuła), Patryk Rusnarczyk, Dawid Polański, Mirosław Cichoń.
Poprad zastosował proste piłkarsko środki: długie podania do przodu i szukanie szansy w tzw. „aferach”. Garbarze w pierwszej połowie nie porwali swoją grą na kolana, toteż taktyka gości sprawdziła się przed przerwą w stu procentach. Jako pierwsi wynik mogli otworzyć Brązowi, w 21. minucie po strzale Jakuba Kozioła piłka minimalnie minęła poprzeczkę.
W 23. minucie Paweł Pasionek otrzymał piłkę w polu karnym, kopnął ją obok obrońcy Popradu i kiedy omijał go z drugiej strony, został przez niego wywrócony na ziemię. Arbiter jednak nie zdecydował się wskazać na „wapno”.
W 31. minucie po rzucie rożnym w podbramkowym zamieszaniu piłkę skierował do bramki Patryk Rusnarczyk i drużyna gości zeszła na przerwę z jednobramkowym prowadzeniem.
W drugiej połowie z minuty na minutę rosła przewaga „goniących wynik” Młodych Lwów. Poprad ograniczał się do rozbijania ataków podopiecznych trenera Stanisława Śliwy i nielicznych kontr. Zmasowana obrona gości długo stanowiła zaporę nie do przejścia dla Garbarzy, ale z czasem Brązowi coraz częściej znajdywali w niej luki.
Spore ożywienie wniosły do zespołu gospodarzy wprowadzone zmiany, zwłaszcza filigranowy Mateusz Walentynowicz „rozkręcił” linię pomocy gospodarzy. Uaktywnili się mniej widoczni do pauzy Paweł Pasionek i Jakub Kozioł, prezentując kilka ciekawych zagrań.
W 63. minucie po akcji Garbarni Bartosz Gubała zagrał w pole karne do Kozioła. Ten ładnym zwodem minął Artura Malskiego i kiedy wychodził już na pozycję sam na sam z bramkarzem, został przez obrońcę Popradu podcięty od tyłu. Brak reakcji zarówno arbitra głównego Mateusza Czerwienia, a także linowego Michała Bargiela musi budzić w tym wypadku co najmniej zdumienie; jak można było nie zasygnalizować tak ewidentnego przewinienia!
Obaj panowie znajdowali się bardzo blisko całej sytuacji, „zatrzeszczały” kości, napastnik Garbarni został sfaulowany w ewidentnie korzystnej sytuacji, a celem rywala nie była piłka, tylko nogi przeciwnika! To naprawdę (już druga w tym meczu) bardzo rażąca pomyłka rozjemców.
Przed tygodniem panowie Bargiel i Czerwień mieli okazję zaprezentować się już kibicom Garbarni, sędziując spotkanie rezerwy Młodych Lwów z Pozowianką (9-1). W tamtym meczu, w którym jako główny występował Michał Bargiel, zastosowali do komunikacji pomiędzy sobą sprzęt radiowy. Dziś, gdy tego sprzętu zabrakło, zabrakło też prawidłowej komunikacji pomiędzy arbitrami. Tyle, że do dostrzeżenia ewidentnego przewinienia potrzebna jest raczej inna część ciała niż ucho…
Brązowym udało się wyrównać w 74. minucie. Do wrzuconej przez Walentynowicza z rzutu wolnego piłki najwyżej wyskoczył w polu karnym Jan Przybyszewski i celną główką pokonał Radosława Górala.
W 79. minucie Mikołaj Kohlbrenner obronił strzał i dobitkę Dawida Polańskiego, to była bardzo groźna akcja Popradu.
Ale ostatnie słowo mogło należeć do gospodarzy. Już w doliczonym czasie gry Pasionek po akcji na skrzydle dośrodkował w pole karne, a nadbiegający Kozioł z pięciu metrów huknął w poprzeczkę.
Artur Bochenek
www.garbarnia.krakow.pl