Zdjęcia z Walencji: JACEK STANISŁAWEK
31.03.2026, Walencja: Ukraina - Albania 1-0 (0-0)
1-0 Oleksii Hutsuliak 47
Sędziował: Juan Martínez Munuera (Hiszpania). Żółta kartka: Kaliuzhnyi (U). Widzów: brak oficjalnych danych, około 5000.
UKRAINA: 23 D. Riznyk - 3 B. Mykhailichenko, 19 E. Sarapii, 13 I. Zabarnyi, 2 Y. Konoplia (64, 18 O. Tymchyk) - 8 R. Malinovskyi (75, 14 O. Pikhalionok), 6 Y. Yarmoliuk (64, 21 I. Kaliuzhnyi), 10 M. Shaparenko (82, 17 H. Sudakov) - 22 N. Voloshyn (75, 20 O. Zubkov), 9 R. Yaremchuk (64, 11 M. Ponomarenko), 7 O. Hutsuliak (82, 15 V. Tsygankov). Trener: Serhii Rebrov.
ALBANIA: 1 T. Strakosha - 3 M. Mitaj, 6 B. Djimsiti, 5 B. Pllana, 4 E. Hysaj (59, 2 I. Balliu) - 8 K. Asllani, 21 A. Hoxha (46, 20 A. Mehmeti), 16 J. Shehu (59, 10 N. Bajrami), 14 Q. Laçi (59, 7 A. Pajaziti) - 11 M. Uzuni (83, 9 J. Asani), 22 A. Broja (46, 19 S. Pilios). Trener: Sylvinho.
W meczu drużyn, które przegrały półfinały baraży o Mundial, Ukraina i Albania spotkały się na stadionie Levante w Walencji, by zagrać bardziej o prestiż niż o stawkę. Ukraina, 30. reprezentacja rankingu FIFA, i Albania, zajmująca 64. miejsce, chciały udowodnić, że to właśnie one zasługiwały na grę w finale. Spotkanie oglądało około 5 tysięcy kibiców, w większości Ukraińców, a niewielką grupę stanowili sympatycy Albanii.
Pierwsza połowa była wyrównana i zakończyła się bezbramkowym remisem. Tuż po przerwie, w 47. minucie, gola dla Ukrainy zdobył Oleksii Hutsuliak. W drugiej połowie przewaga Ukraińców była wyraźna, a piłka raz po raz lądowała pod bramką Thoma Strakoshy. Bramkarz Albanii popisywał się jednak świetnymi interwencjami i uchronił swój zespół przed wyższą porażką. W meczu pojawiły się też polskie akcenty: po raz ósmy w reprezentacji Albanii wystąpił Juljan Shehu z Widzewa Łódź, a debiut zaliczył Bujar Pllana z Lechii Gdańsk. Takie spotkania często określa się mianem niepotrzebnych — obydwie drużyny wciąż rozpamiętywały bowiem swoje czwartkowe porażki: Ukraina ze Szwecją, a Albania z Polską.
Tekst: Andrzej Stanisławek, zdjęcia: Jacek Stanisławek

Oleksii Hutsuliak zdobył gola dla Ukrainy



Voloshyn kontra Hysaj, Strakosha nie dał sie tym razem pokonać

Juljan Shehu gra na co dzień w Widzewie