To był niesamowity mecz. Po 35 minutach było 3-0 dla Termaliki i wydawało się, że jest już po wszystkim. W końcówce I połowy Dunajec strzelił kontaktową bramkę, a po przerwie grając z ogromną wolą zwycięstwa dołożył jeszcze cztery. Jak widać, wiara czyni cuda, trzeba tylko wierzyć, że się uda...
MLJS: Termalica Bruk-Bet Nieciecza - Dunajec Nowy Sącz 3-5 (3-1)
1-0 Janeczek 5
2-0 K. Wrzosek 14 (karny)
3-0 Kogut 35
3-1 Zygmunt 43
3-2 Zygmunt 50
3-3 Surma 63
3-4 Surma 68
3-5 Zygmunt 75
TERMALICA: Kardaś – Wódka (80 Gulik), Janeczek, Michalczyk, Cierlik – Pikul, Kuliszewski, K. Wrzosek, Kogut (75 Skowron), Surman – Ślęczka (60 A. Wrzosek).
DUNAJEC: Kociołek - Sekuła, Borzęcki (46 Maślanka), Uroda, W. Zapart, Jabłoński (46 Migacz), Majka, Hyclak (46 Iwański), Michalak, Zygmunt (88 Szambelan), Surma (80 Ciągło).
Wynik otworzył Janeczek strzałem z okolic 14 metra po kombinacyjnie rozegranym rzucie rożnym. Na 2-0 podwyższył K. Wrzosek skutecznie egzekwując rzut karny podyktowany za faul Urody na Kuliszewskim. Trzecia bramka dla drużyny z Niecieczy to dobre podanie Surmana i ładny strzał Koguta w "długi" róg. Chaotyczne ataki sądeczan nie przynosiły skutku, ale w końcu Jabłoński podał do Zygmunta, uderzona przez niego futbolówka odbiła się od słupka i wpadła do bramki.
Na drugą połowę nowosądeczanie wyszli bardzo zdeterminowani i wierzyli, że można wyjść z tej beznadziejnej sytuacji. I dobrze się zaczęło. W 50. minucie Zygmunt strzelił gola bezpośrednio z rzutu rożnego. Nadzieje odżyły i goście ruszyli do ataków. Wyrównującą bramkę zdobył Surma po akcji i podaniu Maślanki. Gospodarze odpowiedzieli strzałem K. Wrzoska w poprzeczkę z rzutu wolnego z prawej strony. Minęło kilka minut i Zygmunt dośrodkował z kornera, a Surma z najbliższej odległości wpakował piłkę do bramki. Miejscowi chcieli zmienić wynik, ale bardzo dobrze spisywała się obrona Dunajca i Kociołek w bramce. W 75. minucie błąd bramkarza Termaliki wykorzystali goście. Michalak przejął za krótko wybitą piłkę, podał do Zygmunta, a ten skompletował swój hat-trick. W końcówce Maślanka mógł podwyższyć, ale w sytuacji sam na sam trafił w bramkarza, a z dobitki w spojenie słupka i poprzeczki.
dunajecns-u19.futbolowo.pl, termalica.futbolowo.pl, ST