W Wieliczce nie ma już śladu po Euro 2012, a przecież tu stacjonowali Włosi. Także na stadionie trudno dostrzec, że przebywała tu Italia.
Górnik Wieliczka - Karpaty Siepraw 0-3 (0-2)
0-1 Zając 19
0-2 Zając 27
0-3 Gruchacz 53
GÓRNIK: Wolski - Winiarski, Zajda, Dziedzic, Ł. Domoń - Guzik, S. Sikora, Kurtel, Nędza - Skiba, Ptak oraz Staśko, Sowicki, Żak, Rudzik, Rajczyk, Juras, testowany. Trener: Robert Włodarz.
KARPATY: Zachariasz - Morawiec, Juszczak, Szablowski, Suder - Król, Hyży, Szymoniak, Witko - Szczytyński - Zając oraz M. Sikora, Stefański, Dobosz, Gruchacz, testowany 1, testowany 2. Trener: Robert Nowak.
W potwornym upale rozegrano w sobotę mecz kontrolny, w którym zmierzyli się dwaj czwartoligowcy - miejscowy Górnik i Karpaty Siepraw. Pewnie wygrali goście, a na dodatek zaprezentowali dobrą formę. Dwie bramki strzelił Krzysztof Zając w sytuacjach sam na sam, a trzecią dołożył Gruchacz, który efektownym wolejem umieścił futbolówkę pod poprzeczką. Zając tuż po przerwie był bliski hat-tricka, ale nie wykorzystał pojedynku z Wolskim. W odpowiedzi podobną okazję zaprzepaścił Sowicki. Wieliczanie mieli jeszcze jedną szansę, lecz w 66 minucie po strzale z 16 metrów Staśki nie dał się zaskoczyć Zachariasz.
W Karpatach zagrało dwóch testowanych graczy - jeden z Cracovii, a drugi z Siarki Tanobrzeg. Trzeci - z Orkana Szczyrzyc - nie dojechał.
(AnGo)