W sobotnie południe w meczu kontrolnym zagrały drużyny czwartoligowe. Dla Orła Piaski Wielkie i Czarnych Staniątki były to pierwsze sparingi w okresie przygotowawczym. Grano 3x30 minut.
Orzeł Piaski Wielkie - Czarni Staniątki 1-0 (0-0, 0-0)
1-0 Myśków 78
ORZEŁ: Szymacha - Fijałek, Myśków, Załęga, testowany 1 - testowany 2, Wolak, Łazarczyk, Petho - Bodzioch, Łabuś oraz Siedlarczyk, Zawiła, testowany 3. Trener: Marek Holocher.
CZARNI: testowany 1 - Malinowski, Starowicz, Górski, Porębski - testowany 2, Klima, Rożek, testowany 3 - Szczepański, Gawlik oraz Małajowicz, Osielczak, Włodarczyk, Gaudyn, Kluz i testowani. Trener: Piotr Gruszka.
Gospodarze z różnych przyczyn zagrali w mocno eksperymentalnym składzie, a i tak byli zespołem lepszym od beniaminka. Stworzyli mnóstwo sytuacji bramkowych i powinni wygrać wysoko. W 29 minucie Krzysztof Petho z rzutu karnego trafił piłką w słupek, a Konrad Siedlarczyk przymierzył w 55 minucie w słupek, a w 75 w poprzeczkę. Na dodatek sędzia nie uznał gola Pawła Bodziocha dopatrując się spalonego. Piłkarze Czarnych radzili sobie nieźle w środku pola, ale nie dochodzili do klarownych sytuacji. Kilka razy próbowali strzałów z dystansu, lecz były niecelne.
Jedyna bramka pdała po akcji na prawej stronie Mirosława Zawiły, który zagrał w pole karne do Kamila Myśkowa, a ten z dość ostrego kąta przymierzył przy dłuższym słupku.
W zespola Orła z niezłej strony pokazali się testowani gracze z Górnika Wieliczka i Garbarni.
Zespół z Piasków Wielkich szuka młodzieżowców chętnych do gry w IV lidze.
AnGo