W zimowej scenerii, lecz na dobrze przygotowanym boisku w bazie treningowej w Myślenicach, piłkarze Wisły rozegrali pierwszy oficjalny mecz w 2016 roku. W debiutanckim spotkaniu pod wodzą trenera Tadeusza Pawłowskiego krakowianie przegrali ze słowackim MSK Żilina 0-3.
Wisła Kraków – MSK Żilina 0-3 (0-1)
0-1 Chigozie 17
0-2 Letic 66
0-3 Kacer 74
Sędziował Grzegorz Jabłoński z Krakowa. Żółte kartki: Pietrzak - Spalek.
WISŁA: Cierzniak (34 Miśkiewicz, 62 Buchalik) – Pietrzak, Głowacki (54 Kujawa), Guzmics (77 Żemło), Burliga (46 Bartosz) – Małecki (46 Cywka), Popović, Uryga, Crivellaro (46 Boguski), Balashov – Drzazga (57 Witek).
MSK ŻILINA: Vilesak – Spalek, Vavro (57 Hlohovsky), Kralik, Letic – Janosik (57 Michlik), Kacer, Paur (77 Gorelcik), Chigozie (57 Hucko), Benes (77 Opoku) – Haskic (72 Susolik).
Wiślacy wyszli na mecz z Żiliną bardzo ofensywnie nastawieni. Mieli kilka okazji (Crivellaro, Balashov, Małecki), ale ich nie wykorzystali. W 17. minucie goście przeprowadzili udaną akcję, którą skutecznym strzałem wykończył Chigozie i było 0-1. Słowacy mogli podwyższyć, lecz w 39. minucie Letic trafił w poprzeczkę, a po celnej dobitce sędzia odgwizdał spalonego.
Po przerwie nastąpiło kilka zmian w zespole Białej Gwiazdy. Do remisu mógł dwukrotnie doprowadzić Popovic, główkował Guzmics, lecz zamiast 1-1 w 66. minucie było 0-2, po golu zdobytym w zamieszaniu w polu karnym Wisły. Po tym jak kolejną szansą zmarnował Popovic Żilina trafiła po raz trzeci. Pod koniec goście uzyskali przewagę i odnieśli zasłużone zwycięstwo.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA, ST