Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Ekstraklasa
Nowa fryzura przyniosła szczęście Jaliensowi2011-05-12 06:45:00

–- Jestem zaskoczony postawą Lecha Poznań. Spodziewałem się, że nas zaatakuje – przyznał  po skromnym zwycięstwie defensor Wisły Kraków, Kew Jaliens.

–- Oczywiście nie jestem rozczarowany tym faktem, bo przecież nie martwię się o grę rywala. Natomiast byłem naprawdę zdziwiony, bo on potrzebuje teraz punktów – kontynuował myśl.

 

Robert Maaskant nie dokonał zmian w wyjściowym składzie. Pozostawił w nim Cezarego Wilka, a to się opłaciło. Przeprowadził bowiem bramkową akcję, a przy tym znakomicie wywiązywał się z obowiązków w destrukcji stanowiąc nominalnie parę defensywnych pomocników z Radosławem Sobolewskim. – Myślę, że takie ustawienie jest korzystne dla całej drużyny. To pomaga nie tylko nam obrońcom, ale również wszystkim zawodnikom w przesuwaniu się i szybkim doskakiwaniu do rywala – analizował Jaliens.

Spotkanie awizowane na ligowy hit zawiodło. Holenderski stoper tłumaczył taki stan wagą rywalizacji: - Dla nas najważniejsze jest w tym momencie zdobywanie punktów, co determinuje również nasze ustawienie i zachowania na boisku.

W końcowych fragmentach Jaliens ucierpiał  w jednym ze starć. – Trochę pobolało, ale wszystko jest już w porządku – zapewnił. Bacznie przyglądający się piłkarzowi mogli dostrzec również nową fryzurę. Okazała się ona szczęśliwa. – Byłem zmęczony codziennym układaniem włosów, dlatego postanowiłem sobie je skrócić – przyznał.

rb




2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty