Sezon piłkarski na Podhalu jeszcze się nie zaczął, a już doszło do wielkich przetasowań w tabeli klasy A - poinformował nas red. Stefan Leśniowski z portalu sportowepodhale.pl. To efekt walkowerów. Najbardziej poszkodowanym zespołem jest tylmanowski Lubań, który przez niedopatrzenie stracił dziewięć punktów i z pierwszego miejsca zsunął się na piąte.
Tym samym walka w rundzie wiosennej, której rozpoczęcie jest planowane na 9 kwietnia, zapowiada się niezwykle ciekawie. W górnej części tabeli zrobił się potworny ścisk. Różnice punktowe są minimalne. Na prowadzenie wysunął się Huragan Waksmund (29 pkt.), który o jeden punkt wyprzedza Podhale i o dwa Granit Czarną Górę. Kolejne pozycje okupują Wiatr i Lubań, z 25 punktami w dorobku.
Tylmanowscy działacze sami sobie pogrążyli. Na zakończenie rundy jesiennej odebrano im punkty z Zaporą za niezgłoszenie zmiany zawodnika w meczu. Odwoływali się od tej decyzji w Małopolskim Związku Piłki Nożnej. Bez powodzenia. Uznano, że nie arbiter ponosi odpowiedzialność, na którego chciano scedować winę, lecz klub. Dodatkowo wykryto kolejne nieprawidłowości. Zawodnicy z trzema żółtymi kartami nie zostali wykupieni, grali w kolejnych meczach z NKP Podhale (3-0 na boisku) i Babią Górą (6-0). Byli nieuprawnieni do gry.
Stefan Leśniowski