Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Inne > Boks
28. zwycięstwo Pawła Kołodzieja2011-03-06 00:46:00

Podczas gali bokserskiej w Krynicy Paweł Kołodziej pokonał jednogłośnie na punkty Amerykanina Felixa Corę jr.


12-rundowy pojedynek w wadzie junior ciężkiej sędziowie punktowali 118-110, 118-110 i 116-112 dla pięściarza z Krynicy, który pozostaje niepokonany na zawodowym ringu. Było to jego 28. zwycięstwo w karierze.

 

- Nie zaliczyłbym tego starcia do swoich najlepszych występów - ocenił Paweł Kołodziej. - Początkowe rundy były bardzo dobre, później troszeczkę się rozluźniłem, dałem przeciwnikowi miejsce. On cały czas przyciskał, wywierał na mnie presję. Na początku sobie z tym radziłem. Później mnie mocno trafił, trochę się pogubiłem. Myślę, że urwał mi ze dwie, trzy rundy. Ale to wszystko - dodał.

Jak przyznał bokser, w 10. rundzie miał kłopoty. - Kondycyjnie czułem się bardzo dobrze. Na moment uciekła gdzieś koncentracja i dałem mu się niepotrzebnie zepchnąć - powiedział.

Kołodziej chwali rywala z Ameryki. - Był w tej walce bardzo inteligentny, bardzo dobrze się do niej przygotował. Tego się spodziewałem i fajnie, że takie doświadczenie też wyniosłem - stwierdził.

Przed walką Kołodzieja walczyli inni Polacy, m.in. Rafał Jackiewicz (waga półśrednia), który pokonał przed czasem Marokańczyka Tarika Sahibeddine'a. Decydujący cios zadał na kilka sekund przed końcem drugiej rundy. Z kolei Dawid Kostecki (półciężka) - po bardzo efektownym pojedynku - okazał się lepszy od Hiszpana Juana Nelongo.

 

st, gazetakrakowska.pl

 

Aktualizacja 14:00





więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty