TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Gdy ktoś tak jak Justyna Kowalczyk lubi ciszę i spokój w czasie treningu, to powinien zawitać do Snow Farm w Nowej Zelandii.
Nasza zawodniczka znalazła tam idealne warunki do ciężkiej pracy. W miejscu, które od najbliższego sklepu oddalone jest o 35 kilometrów, z czego część trzeba pokonać drogą bez asfaltu można w bardzo komfortowych warunkach przygotowywać formę.
Justyna monotonię treningów postanowiła przerwać startami. Polka zgłosiła się do rywalizacji w New Zealand Winter Games i w sobotę 13 sierpnia stanęła na starcie pierwszych zawodów na 10 km stylem klasycznym. Był to bieg masowy, ale w tym wypadku to określenie było zdecydowanie na wyrost, bo na linii startu pojawiło się zaledwie sześć zawodniczek. Żadna z nich nie była jednak zagrożeniem dla reprezentantki Polski nawet wówczas, gdy jest ona w trakcie ciężkich treningów i przygotowań do nowego sezonu. A w Nowej Zelandii nasza biegaczka próbuje różnych rzeczy, nawet tak egzotycznych jak jazda rowerem MTB po śniegu.
Na trasie, która liczyła 10 425 metrów, z czego zaledwie 207 metrów było podbiegiem, Justyna Kowalczyk uzyskała czas 30 minut i 35 sekund. Druga na mecie Sumiko Ishigaki z Japonii przybiegła prawie cztery minuty za Polką. Pozostałe cztery rywalki, czyli reprezentantka Nowej Zelandii i trzy Koreanki, miały stratę pomiędzy sześć i pół a dziesięć minut.
Dla Justyny najważniejszy był jednak sam fakt, że w środku polskiego lata mogła wziąć udział w zawodach rozgrywanych na śniegu. W niedzielę kolejny start, tym razem będzie to sprint.
(mz)/www.justyna-kowalczyk.pl
- Lwy Terangi lepsze do Lwów Atlasu
- EHF EURO 2026. Islandia też za mocna dla biało-czerwonych
- HOKEJ. JKH pokonał Zagłębie, Unia liderem
- SHORT TRACK (ME). Dwa medale bialo-czerwonych
- Wtorek, 20 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 19 stycznia 2026 r.
- ŁYŻWIARSTWO FIGUROWE (ME). Gruzińskie złoto
- RAJD DAKAR. Al-Attiyah po raz szósty
- SNOWBOARD. Król-Walas na podium PŚ (akt.)
- Brotherm Kraków najlepszy w XII Memoriale Stanisława Syrdy
- RB LIPSK - BAYERN 1-5 (FOTO)
- AMPFUTBOL. Wysokie zwycięstwo nad Indonezją
- Synerise SA sponsorem tytularnym Stadionu Miejskiego im. Henryka Reymana
- 12 drużyn w XII Memoriale Stanisława Syrdy
- EHF EURO 2026. Wysoka porażka z Węgrami
- HOKEJ. Stalowe Pierniki zatrzymały Unię
- Zmiany w Sandecji
- LK UEFA. Lech z Kuopio, Jagiellonia z Fiorentiną
- Wembanyama zadebiutuje w Sosnowcu
- AMPFUTBOL. Zwycięstwo nad Hiszpanami
- Niedziela, 18 stycznia 2026 r.
- Mecze TAURON Hokej Ligi online w TVP Sport
- Sobota, 17 stycznia 2026 r.
- Monte Carlo - rajd, który uczy pokory
- Piątek, 16 stycznia 2026 r.
- SIATKÓWKA. ZAKSA - SKRA (FOTO)
- Surinam ma nowego trenera
- Mikaela Shiffrin po raz 107!
- Jota Gonzalez wybrał osiemnastkę na EHF EURO 2026
- Czwartek, 15 stycznia 2026 r.
- Środa, 14 stycznia 2026 r.
- Wszystkie nagrody dla Bogdanki LUK Lublin (FOTO)
- Superpuchar dla Barcelony, gol Lewandowskiego
- KOSZYKÓWKA. Puchar Polski dla Ślęzy
- ZAKOPANE. Lanisek dedykuje zwycięstwo Stochowi
- Kolejny, historyczny sukces siatkarzy Bogdanki LUK Lublin: do kolekcji Puchar Polski
- HOKEJ. Mistrz pokonał lidera
- PIŁKA RĘCZNA. Remis z Serbami
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Sześć złotych medali!
- UNITED CUP. Do trzech razy sztuka, triumf biało-czerwonych!
- Wtorek, 13 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 12 stycznia 2026 r.
- Krakowski finał Pucharu Polski siatkarzy: po raz pierwszy do Lublina czy po 39 latach znów do Rzeszowa?
- Klaudia Zwolińska laureatką Plebiscytu PS
- ZAKOPANE. Biało-czerwoni na podium
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Złota polska sobota
- PIŁKA RĘCZNA. Wygrana z Serbami
- Lindsey Vonn po raz 84
- UNITED CUP. Biało-czerwoni w finale!
- Dr Andrzej Dubiel nie żyje
więcej wiadomości >>>


