TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
- Różne były moje emocje w czasie tej imprezy. Przede wszystkim zapamiętam to, że byłam zającem i tak się będę nazywać - mówi Justyna Kowalczyk na mecie Tour de Ski.
- To był trudne uciekać cały czas, czy podczas długich biegów przewodzić stawce. To nie jest coś, w czym czuję się dobrze - przyznaje na swojej stronie internetowej polska mistrzyni. - Te dziesięć dni było dla mnie bardzo trudnych. Bardzo się cieszę, że jestem już na mecie na Alpe Cermis, a w ciągu następnych dni będą mogła odpocząć.
Biegaczka mówi, że choć miała ponad dwie minuty przewagi przed ostatnim etapem TdS nie czuła się jeszcze zwyciężczynią: - To jest sport i zawsze może się zdarzyć coś nieprzewidywalnego. Nie zastanawiałam się więc nad moją przewagą. To zawsze jest niebezpieczne, kiedy zbyt wcześnie uwierzysz w swoje zwycięstwo. Miałam swój plan na ten bieg. Chciałam szybko wystartować, a w połowie podbiegu, gdy będę mieć już informacje o tym co się dzieje i jak jest moja przewaga, to wówczas zacząć odpuszczać. Tak się to mniej więcej udało zrobić. Wiedziałam, że Therese jest około dwóch minut za mną, więc gdybym tylko nie usiadła nie było możliwości by mnie dogoniła.
Kowalczyk nie była zaskoczona dobrą postawą Therese Johaug: - Ona już drugi raz na tej górze uzyskuje najlepszy czas. Ten etap jest dopasowany do jej charakteru, budowy ciała i stylu biegania. Bardziej zaskoczył mnie jej sobotni dobry występ. To jednak potwierdza tylko fakt, że tak jak reszta Norweżek będzie bardzo mocna w następnej części sezonu.
Justyna Kowalczyk dokonała historycznych wyczynów w czasie Tour de Ski - powtórzyła triumf sprzed roku, była liderką przez cały tegoroczny cykl, wygrała pięć jego etapów. - Fajnie, że udaje się dokonać takich rzeczy. Choć przed Tour de Ski byli i tacy, którzy mówili, że powinnam wygrać wszystkie biegi. Za innych nie odpowiadam, ale w moim przypadku nie jest to możliwe. Bardzo się cieszę, że na końcu można powiedzieć, że zrobiłam coś jako pierwsza.
Czy da się jakoś porównać pierwsze i drugie zwycięstwo w Tour de Ski? - Porównywać można na tysiące różnych sposobów, choć oczywiście jakoś się różniły, choćby tym, że były inne biegi. Zasadnicza różnica między tym rokiem, a poprzednim jest taka, że wtedy byłam dużą faworytką, ale gdybym nie wygrała, to nic strasznego by się nie stało. A teraz byłam główną, jedyną i niepodważalną faworytką i jakbym nie wygrała to byłoby coś strasznego. Nie jest łatwo biegać z taką presją, szczególnie gdy nie jest to jeden bieg, a cały cykl. Cieszę się, że tak się to wszystko dobrze skończyło.
Małgorzata Ziemba z Val di Fiemme/justyna-kowalczyk.pl
- Polscy ampfutboliści wygrali w Tokio
- Środa, 21 stycznia 2026 r.
- AUSTRALIAN OPEN. Pięć polskich zwycięstw
- Lwy Terangi lepsze do Lwów Atlasu
- EHF EURO 2026. Islandia też za mocna dla biało-czerwonych
- HOKEJ. JKH pokonał Zagłębie, Unia liderem
- SHORT TRACK (ME). Dwa medale bialo-czerwonych
- Wtorek, 20 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 19 stycznia 2026 r.
- ŁYŻWIARSTWO FIGUROWE (ME). Gruzińskie złoto
- RAJD DAKAR. Al-Attiyah po raz szósty
- SNOWBOARD. Król-Walas na podium PŚ (akt.)
- Brotherm Kraków najlepszy w XII Memoriale Stanisława Syrdy
- RB LIPSK - BAYERN 1-5 (FOTO)
- AMPFUTBOL. Wysokie zwycięstwo nad Indonezją
- Synerise SA sponsorem tytularnym Stadionu Miejskiego im. Henryka Reymana
- 12 drużyn w XII Memoriale Stanisława Syrdy
- EHF EURO 2026. Wysoka porażka z Węgrami
- HOKEJ. Stalowe Pierniki zatrzymały Unię
- Zmiany w Sandecji
- LK UEFA. Lech z Kuopio, Jagiellonia z Fiorentiną
- Wembanyama zadebiutuje w Sosnowcu
- AMPFUTBOL. Zwycięstwo nad Hiszpanami
- Niedziela, 18 stycznia 2026 r.
- Mecze TAURON Hokej Ligi online w TVP Sport
- Sobota, 17 stycznia 2026 r.
- Monte Carlo - rajd, który uczy pokory
- Piątek, 16 stycznia 2026 r.
- SIATKÓWKA. ZAKSA - SKRA (FOTO)
- Surinam ma nowego trenera
- Mikaela Shiffrin po raz 107!
- Jota Gonzalez wybrał osiemnastkę na EHF EURO 2026
- Czwartek, 15 stycznia 2026 r.
- Środa, 14 stycznia 2026 r.
- Wszystkie nagrody dla Bogdanki LUK Lublin (FOTO)
- Superpuchar dla Barcelony, gol Lewandowskiego
- KOSZYKÓWKA. Puchar Polski dla Ślęzy
- ZAKOPANE. Lanisek dedykuje zwycięstwo Stochowi
- Kolejny, historyczny sukces siatkarzy Bogdanki LUK Lublin: do kolekcji Puchar Polski
- HOKEJ. Mistrz pokonał lidera
- PIŁKA RĘCZNA. Remis z Serbami
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Sześć złotych medali!
- UNITED CUP. Do trzech razy sztuka, triumf biało-czerwonych!
- Wtorek, 13 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 12 stycznia 2026 r.
- Krakowski finał Pucharu Polski siatkarzy: po raz pierwszy do Lublina czy po 39 latach znów do Rzeszowa?
- Klaudia Zwolińska laureatką Plebiscytu PS
- ZAKOPANE. Biało-czerwoni na podium
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Złota polska sobota
- PIŁKA RĘCZNA. Wygrana z Serbami
więcej wiadomości >>>



