W drugim dniu trwających w Turcji mistrzostw Europy siatkarzy niespodziankę sprawili Grecy, pokonując broniących tytułu Hiszpanów oraz Bułgarzy, wygrywając z Włochami.
Grecja, nr 29 światowego rankingu, zdeklasowała Hiszpanię w trzech setach, imponując szczególnie świetnym blokiem i zagrywką. - Wierzyliśmy w siebie, a poza tym zastosowaliśmy właściwą taktykę - powiedział Dimitros Kazazis, trener Greków. Najlepszym graczem zwycięskiego teamu był jego kapitan - Nikolaos Roumeliotis (17 pkt).
Rewelacyjni Bułgarzy, po pokonaniu Serbów, zwyciężyli Włochów w ciągu zaledwie 82 minut. Drużyna z Bałkanów kontrolowała mecz. Mimo to trener Silvano Prandi nie był do końca zadowolony: - Popełniliśmy kilka głupich błędów, musimy je poprawić jeśli chcemy wygrywać także w przyszłości.