Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Reprezentacja > Wiadomości reprezentacja
Nowa rola Janczyka, chce zostać w Belgii2009-12-15 13:04:00

- Chcę zostać w Belgii do końca sezonu - deklaruje Dawid Janczyk. Wychowanek Sandecji Nowy Sącz Polak jest piłkarzem CSKA Moskwa, a w KSC Lokeren przebywa jedynie na wypożyczeniu. Jego umowa wygasa wraz z końcem tego roku.


Janczyk po belgijskich boiskach biega od stycznia i radzi sobie coraz lepiej. Odzyskał zatraconą formę, a w ostatni meczu ligowym skompletował tzw. klasycznego hat-tricka, strzelając trzy gole w jednej połowie.

- Właśnie tymi bramkami oznajmił, że chce tu zostać - powiedział dla belgijskiej prasy Włodzimierz Lubański, który pełni rolę drugiego trenera Lokeren.

Sam Janczyk nie kryje się ze swoimi zamiarami. Choć 1 stycznia powinien zjawić się w Moskwie, to o powrocie nie myśl. - CSKA poinformowało mnie w zeszłym tygodniu, że są otwarci na rozmowy. Powiedziałem im, że chcę zostać w Belgii do końca sezonu. Czuję się tu dobrze. W Lokeren odnalazłem swoją wysoką formę, a przy okazji poprzez swoją grę pomagam drużynie - powiedział Janczyk w rozmowie z HNB.

Tymczasem w jednym z wywiadów Lubański potwierdził, że rozmawiał na ten temat z trenerem CSKA. Szanse na to, by Janczyk został w Belgii, nie są małe.

Bo polski piłkarz chce zostać w Lokeren nie tylko ze względów czysto piłkarskich. Janczyk zdradza: - Moja dziewczyna Dominika zaszła w ciążę. W marcu urodzi się nasze pierwsze dziecko, dlatego chcemy tu zostać.

Problem polega na tym, że powrót Janczyka do Rosji mógłby się wiązać z jego powrotem na ławkę rezerwowych. W CSKA dużo trudniej o miejsce w pierwszym składzie.

Polak wspomina swoje początki w Rosji: - Dla CSKA grałem w Lidze Mistrzów. Wtedy niczego nie żałowałem. To było dla mnie jak spełnienie marzeń, grałem przeciwko Interowi, PSV i Galatasaray Stambuł. Moskwa to też jest świetne miasto, ale rzeczy się skomplikowały, bo pojawiła się ostra konkurencja z Brazylii.

Janczyk wie, co mówi. Obecnie w składzie CSKA figuruje czterech ofensywnie usposobionych piłkarzy z Brazylii: Guilherme, Ricardo Jesus, Ramon i Daniel Carvalho. Kolejny z nich, Vagner Love, przebywa na wypożyczeniu w Palmeiras Sao Paulo.

ASInfo


janczyk.jpg



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty