Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > PULS DNIA
I LIGA. Podarowany remis2026-03-01 19:23:00

Trzeci kolejny remis 1-1 piłkarzy Wisły, tym razem frajerski. Biała Gwiazda dała pod koniec meczu w prezencie gola broniącemu się przed spadkiem Zniczowi Pruszków. Oby tych straconych punktów nie zabrakło na finiszu ligi...


23. kolejka I ligi piłkarskiej

1.03.2026: Wisła Kraków - Znicz Pruszków 1-1 (0-0)

1-0 Julian Lelieveld 47

1-1 Bartłomiej Ciepiela 80

Sędziował Szymon Łężny (Kluczbork). Żółte kartki: Carbo, Duarte - Juzwak (2). Czerwona kartka: Juzwak (Z, 90+2, druga żółta). Widzów 26 939.

WISŁA: Letkiewicz - Giger, Biedrzycki, Grujcic, Krzyżanowski (46 Lelieveld) - Kuziemka (66 Baniowski), Carbo (46 Sanchez), Igbekeme, Ertlthaler (88 Nikaj), Duarte (80 Omic) - Rodado.

ZNICZ: Napieraj - Tabara, Pawlik, Jach, Konieczny, Juzwak - Proczek (84 Borecki), Plewka, Majewski (71 Ciepiela) - Bąk (66 Sokół), Kazimierczak (71 Karol).


W I połowie niezbyt wiele się działo. Do odnotowania groźne strzały Rodado i Ertlthalera z jednej strony oraz Majewskiego z drugiej. Zaraz po przerwie wiślacy przeprowadzili koronkową, błyskawiczną akcję. Kuziemka po lewej stronie zagrał do Sancheza, ten wycofał przed pole karne do Ertlthalera, który dojrzał na 10. metrze kompletnie pozbawionego opieki Lelievelda. Holender pewnie wykorzystał sytuację sam na sam. Szanse na podwyższenie mieli później Sanchez (głową) i Ertlthaler.


Gdy wydawało się, że Wisła kontroluje mecz nadeszła 80. minuta. Letkiewicz wyprowadzając piłką podał na prawo do Biedrzyckiego, ten oddał mu ją z powrotem, mimo że w pobliżu czaił się Ciepiela. Golkiper chciał "kiwnąć" zawodnika gości, ale stracił futbolówkę. Dotarła ona do Karola, który zagrał w stronę Ciepieli. Ten szczęśliwie kopnął ją w stronę bramki. Mimo interwencji wiślaków piłka minęła linię bramkową... Oby ten koszmar nie przyśnił się pod koniec sezonu, gdyby tak przypadkiem zabrakło dwóch punktów do awansu...


Ataki gospodarzy w ostatnich minutach nie dały efektu, Znicz obronił cenny dla tej drużyny remis.


4lelieveld.jpg



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty