Zagłębie Lubin - Legia Warszawa 2-2 (1-1)
1-0 Michal Papadopulos 36
1-1 Marek Saganowski 45
2-1 Robert Jež 57
2-2 Marek Saganowski 77
Sędziował Daniel Stefański z Bydgoszczy. Żółte kartki: Małkowski - Łukasik, Furman, Kucharczyk. Widzów 10 000.
ZAGŁĘBIE: Gliwa - Widanow, Banaś, Tunczew, Costa - Pawłowski, Bilek, Rakowski (86 Kowalski-Haberek), Jež, Małkowski (78 Lira) - Papadopulos (72 Šernas).
LEGIA: Kuciak - Rzeźniczak, Żewłakow, Astiz, Wawrzyniak - Kosecki (63 Salinas), Łukasik (46 Furman), Radović, Saganowski, Żyro (70 Kucharczyk) - Ljuboja.
Zagłębie Lubin zremisowało na własnym stadionie Legią Warszawa 2-2 w ostatnim sobotnim meczu 6. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Mimo że podopieczni Pavla Hapala dwukrotnie obejmowali prowadzenie, nie udało się im wywalczyć najkorzystniejszego rezultatu i muszą się zadowolić podziałem punktów. Legia zanotowała trzeci kolejny remis...
Tak padały gole:
35 min (1-0) – Z prawej strony doskonale dośrodkował Szymon Pawłowski a pięknym strzałem popisał się Michal Papadopulos.
44 min (1-1) – W pole karne Miedziowych dośrodkował Mirslav Radović, najwyżej do piłki wyskoczył Marek Saganowski i strzałem głową pokonał Michała Gliwę.
56 min (2-1) – Ładna-zespołowa akcja Zagłębia, z prawej strony płasko dośrodkował Widanow, futbolówka trafiła pod nogi Roberta Jeża, a słowacki pomocnik Miedziowych strzałem z kilku metrów pokonał bramkarza Legii.
76 min (2-2) – Prawdopodobnie gol kolejki, do piłki zagranej z głębi pola dobiegł Marek Saganowski i przelobował Michała Gliwę. Trzeba przyznać, że otwierające podanie od Radovicia było doskonałe, podobnie jak wykończenie całej akcji.
ST/Zagłębie Lubin SA