Wojciech Stawowy nie jest już trenerem I-ligowego Górnika Łęczna. Umowa została rozwiązana za porozumieniem stron - poinformował klub. Jego następca ma być przedstawiony w ciągu dwóch dni.
To efekt fatalnych wyników Górnika w nowym sezonie I ligi. Zespół, który miał włączyć się do walki o awans do ekstraklasy, po trzech rozegranych kolejkach ma zerowe konto punktowe. Łęcznianie musieli uznać wyższość Widzewa Łódź, KSZO Ostrowiec Świętokrzyski oraz Wisły Płock, tracąc przy tym 7 bramek i nie strzelając żadnej.
Stawowy po każdej porażce w swoim zwyczaju winę za przegrane brał na siebie, a po ostatnim meczu z Wisłą, w którym Górnik uległ rywalowi przed własną publicznością 0-3, szkoleniowca żegnały przeraźliwe gwizdy. Po tym meczu władze Górnika zapowiedziały mocne przemyślenie zaistniałej sytuacji i słabych wyników drużyny.
Krakowski szkoleniowiec pracował w Górniku Łęczna od stycznia tego roku. Z jego zatrudnieniem klub wiązał nadzieję awansu do ekstraklasy w półtorarocznej perspektywie.
ASInfo