Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Materiały filmowe
Zawisza znów lepszy od Pasów (FILM)2014-02-15 14:58:00

Piłkarska ekstraklasa wznowiła rozgrywki, Cracovia, niestety, przegrała z Zawiszą 0-2, mimo że przez 70 minut dyktowała warunki gry. W pierwszej rundzie również, w takim samym stosunku, wygrali bydgoszczanie.


Cracovia - Zawisza Bydgoszcz 0-2 (0-0)

0-1 Drygas 73 (głową)

0-2 Vasconcelos 86 (karny)

Sędziował Paweł Raczkowski (Warszawa). Żółte kartki: Steblecki, Żytko - Masłowski. Widzów 8 tys.

CRACOVIA: Perdijić - Nykiel, Żytko, Dąbrowski, Marciniak - Danielewicz (88 Kita), Szeliga (67 Bernhardt), Štraus - Ntibazonkiza, Boljević, Steblecki (56 Dudzic).

ZAWISZA: Kaczmarek - Lewczuk, Andre Micael, Skrzyński, Ziajka - Drygas, Dudek - Wójcicki (80 Wojciechowski), Masłowski (90+2 Hermes), Luis Carlos (90 Petasz) - Vasconcelos.


W I połowie mecz stał na dobrym poziomie. Przeważała Cracovia, która powinna zdobyć przynajmniej jedną bramkę. Gospodarze wypracowali trzy doskonałe okazje, wszystkie w ostatnim kwadransie tej części gry.


W 32. minucie Nykiel zapędził w pole karne rywali i uderzył z prawej strony po "długim", ale nieznacznie 

niecelnie. Trzy minuty później po rozegraniu wolnego w sytuacji sam na sam z Kaczmarkiem znalazł się Boljevic, lecz przegrał pojedynek. Z kolei w 42. minucie Steblecki zdołał już minąć golkipera Zawiszy, ale nie zdążył kopnąć piłki do pustej bramki, gdyż przeszkodził mu w tym powracający obrońca bydgoszczan.


Po przerwie dominowali krakowianie, ale nie wykreowali tak czystych sytuacji. Bodaj najgroźniej było wolnym w wykonaniu Boljevica, futbolówkę zdążył jednak wybić Kaczmarek. 


Wszystko odmieniło się od bramki zdobytej przez Zawiszę w 73. minucie. Po wrzutce z kornera głową futbolówkę posłał z bliska do siatki Drygas. Cztery minuty później w słupek trafił Lewczuk, a w 83. minucie bliski powodzenia był Masłowski, który ograł już Perdijica, ale został powstrzymany przez Nykiela. Za moment Masłowski został zaczepiony w polu karnym przez Danielewicza (czy był faul?), a jedenastkę pewnie wykorzystał Vasconcelos. Trzeciego gola dla gości mógł strzelić Luis Carlos, lecz nie umiał przechytrzyć bramkarza.


ST


Zobacz kulisy meczu (MKS CracoviaTV - cracovia.pl)




2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty