W poniedziałek Wisła w Gdańsku zmierzy się z Lechią. Daleki wyjazd sprawia, że do minimum ograniczone zostanie świętowanie Wielkanocy przez drużynę. - W niedzielę mamy świąteczne śniadanie w klubie, a potem jedziemy – poinformował trener Tomasz Kulawik.
Szkoleniowiec Białej Gwiazdy zaznaczył, że jego zdaniem Lechia nawet w meczach, w których nie osiągała korzystnego rezultatu, grała ładną piłkę: - Lechia dobrze grała w ostatnich meczach. Nawet w tych spotkaniach, w których przegrała, grała przyjemną dla oka piłkę. Na przykład z Piastem to Lechia kreowała grę, a przegrała po golach z dwóch stałych fragmentów gry.
Wiśle w przygotowaniach do świątecznej kolejki przeszkadzają jedynie warunki atmosferyczne. Z powodu śniegu po raz kolejny zajęcia treningowe odbyły się na boisku ze sztuczną nawierzchnią.
Kontuzjowany jest jedynie Michał Czekaj, a za kartki nie zagra Ivica Iliev. Pozostali piłkarze są do dyspozycji trenera. Najwięcej wątpliwości może budzić na ten moment dyspozycja Osmana Chaveza, który ma za sobą długą podróż z meczów reprezentacji i wracającego po kontuzji Łukasza Garguły.
- W piątek nie mieliśmy ciężkiego treningu, więc dopiero w sobotę zobaczymy, w jakiej dyspozycji jest Osman – powiedział trener Kulawik. Jeżeli chodzi zaś o Łukasza Gargułę, to zaliczył godzinny występ w Młodej Ekstraklasie. - Łukasz poprosił o 60 minut w Młodej Wiśle. Mówi, że dobrze się czuje po tym meczu – zaznaczył szkoleniowiec.
M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Wypowiedź trenera Tomasza Kulawika (źródło: wisla.krakow.pl)