TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Na stronie internetowej Garbarni Kraków ukazał się wywiad z wiceprezesem klubu Markiem Siedlarzem. Oto jego fragmenty:
- Garbarnia dość zaskakująco po 44 latach powróciła na zaplecze Ekstraklasy, jednak bardzo szybko pożegnała się z rozgrywkami Fortuna 1 Liga. Co według Pana miało decydujący wpływ na taki wynik końcowy?
– Generalnie skala trudności, która przewyższała nas patrząc obiektywie z perspektywy czasu. Przewyższała nas jako klub i to na płaszczyźnie sportowej, finansowej i organizacyjnej. Niewątpliwie wpływ miał też fakt, że wszystkie mecze musieliśmy rozgrywać poza swoim stadionem.
- Po spadku do drugiej ligi bardzo szybko przystąpiono do przebudowy drużyny, o czym świadczyło zatrudnienie trenera Łukasza Surmy. Co było decydującym czynnikiem przy wyborze szkoleniowca?
– Kierowaliśmy się tym, że trener Łukasz Surma jest młodym szkoleniowcem na dorobku, który już w swojej dotychczasowej pracy w Sole Oświęcim pokazał kierunek i dobre efekty swojej pracy. W przypadku kiedy pojawiła się możliwość uzyskania warunkowej licencji w PZPN-ie dla trenera Surmy to temat był już dla nas rozstrzygnięty.
- Z kadry Garbarni latem odeszło 17 zawodników. Jak trudne były to decyzje o rozstaniu się z niektórymi z nich, czy wpływ na te decyzje miała strategia, jaką klub planuje podążać w najbliższym czasie?
– Głównym czynnikiem był plan przebudowy drużyny i jej odmłodzenie. W pierwszej lidze byliśmy jedną z najstarszych drużyn i przesunięcie tych decyzji personalnych o kolejny rok pogorszyłoby tylko sytuację. Spośród grona 17 zawodników, którzy odeszli z klubu chcieliśmy zatrzymać czterech z nich. Mam na myśli Szymona Kiebzaka, Remigiusza Szywacza, Serhija Krykuna i Patryka Serafina, który ostatecznie pod koniec października dołączył do drużyny. Pozostała trójka otrzymała inne oferty, z których zdecydowała się skorzystać. Znaczna zmiana kadrowa niosła ze sobą pewne ryzyko, jakie będą skutki naszych działań. Zdecydowaliśmy się jednak na takie podejście i o słuszności tej decyzji świadczy fakt, ze spośród zawodników, z których zrezygnowaliśmy żaden z nie znalazł pracodawcy w drugiej lidze, a niektórzy nawet w trzeciej.
- Przechodząc do tematów inwestycyjnych, zmiany przepisów i wejście w życie ustawy Prawo Wodne w 2018 roku, przyhamowały nieco inwestycje infrastrukturalne na terenach Garbarni.
– Po dość intensywnym okresie w latach 2014-2017 inwestycje na naszym terenie od roku 2018 zostały wstrzymane. Były tego dwa powody. Pierwszym z nich jest wspomniana ustawa, która wygasiła wszystkie warunki zabudowy wydane przed datą wejścia. Dotknęło to nie tylko Garbarnię, ale także wszystkich inwestorów, którzy posiadają swoje tereny w pobliżu rzek. Musieliśmy od początku rozpocząć procedurę odtworzenia, czyli uzyskania nowych warunków zabudowy na wszystkie inwestycje, jakie na tym terenie planujemy. Mowa tutaj o WZ-ce na budowę trybuny głównej wraz z budynkiem i boiskiem głównym, WZ-tki na teren od ulicy Rydlówka i własnej inwestycji klubowej od ul. Konopnickiej. Drugą przeszkodą było uchwalenie w sierpniu 2018 roku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego terenów zielonych, co dużo bardziej skomplikowało nam sytuację. Ten plan wyłączył z jakiejkolwiek zabudowy blisko 2 hektary gruntów należących do nas wzdłuż rzeki Wilgi. Paradoks tej sytuacji polega na tym, że Garbarnia otrzymała posiadane tereny w ramach rekompensaty za utracone ponad cztery dekady temu, pod budowę Hotelu Forum, gdzie znajdował się ówczesny stadion Garbarni.
- Jak aktualnie wygląda sytuacja?
– Biuro projektowe musiało dokonać zmian w gotowym już projekcie. Zaistniała bowiem konieczność przesunięcia zakresu inwestycji z terenu objętego planem i była niepewność czy będzie możliwość zmieszczenia na pozostałym do zabudowy terenie zaplanowanej infrastruktury. Obecnie mamy gotowy ostateczny projekt budowlany i już złożyliśmy w listopadzie wniosek o pozwolenie na budowę. Spodziewamy się, że decyzję uzyskamy na przełomie stycznia i lutego 2020 roku. Aktualnie przekazujemy dokumentację projektową zainteresowanym wykonawcom celem złożenia nam oferty.
- Czy można prosić o szczegóły projektowe dotyczące budowy? Czy obiekt będzie spełniał wymogi pierwszoligowe?
– Każda inwestycja w infrastrukturę klubów uczestniczących w rozgrywkach na poziomie centralnym ma obowiązek być zweryfikowana, uzgodniona i zaakceptowana w Polskim Związku Piłki Nożnej. My taką procedurę też musieliśmy przejść. Mamy zgodę PZPN-u, że ten zakres inwestycji pozwoli nam w przyszłości otrzymać licencję na rozgrywanie meczów w pierwszej lidze przy ul. Rydlówka. Stąd też projekt zakłada, aby nowo powstała trybuna posiadała 1500 zadaszonych miejsc, a nowy budynek będący zakończeniem trybuny pełnił funkcję spełniające stawiane wymogi licencyjne.
Zgodnie z wymogami PZPN projekt zakłada podgrzewaną i oświetloną murawę boiska. Oświetlenie wykonane byłoby dwuetapowo. Z dachu nowej trybuny oświetlana byłaby jedna część boiska, natomiast od strony Wilgi musiałyby powstać dwa słupy oświetleniowe. Będzie to przedmiotem kolejnego wniosku o uzyskanie pozwolenia na budowę. Wszystkie inwestycje przy rzece Wildze wymagają ponadto uzyskania zgody z Wód Polskich
Dotychczasowa trybuna, która została w części zadaszona będzie mogła dalej funkcjonować. W przyszłości jako kolejny etap zakładane jest dobudowanie jeszcze dwóch trybun, od strony ulicy Konopnickiej i trzeciej w miejscu tej obecnej.
- Garbarnia nie jest klubem miejskim. Wszystkie prace realizowane są ze środków własnych. Skąd klub planuje pozyskać fundusze na budowę trybuny głównej?
– Jako klub nie mający statusu klubu miejskiego nie mamy możliwości o ubieganie się nawet o częściowe finansowanie inwestycji z budżetu miasta. Podobnie jak przy pierwszym etapie zmian na naszych terenach, gdzie powstały trzy boiska oraz budynek klubowy, wszystko finansujemy z własnych środków. W tym przypadku środki na pokrycie planowanej inwestycji wynikają z zawartej umowy przedwstępnej z inwestorem z Belgii. Przedmiotem tej umowy jest teren, na którym nie został zrealizowany drugi etap inwestycji spółki Murapol Garbarnia, a którego warunkiem realizacji było wykonanie drogi pomiędzy Rydlówka a ulicą Konopnickiej i Spółka Murapol od niego odstąpiła. Niestety, wspomniany plan miejscowy umożliwia jedynie zabudowę połowy tego terenu. Po uzyskaniu prawomocnej decyzji zabudowy, a o taką ponownie się staramy to wówczas zostanie zawarta umowa przyrzeczona, skutkująca tym, że Garbarnia uzyska kolejne środki na finansowanie inwestycji.
- We wrześniu tego roku klub wzbogacił się o nowe tereny.
– Tak. Od września br. majątek klubu zwiększył się o własność dwóch działek o łącznej powierzchni 0,3 hektara przy ul. Rydlówka, które były przedmiotem dwuletniego postępowania sądowego o zasiedzenie. Obecnie trwa analiza możliwość inwestycji klubowej na tym obszarze.
garbarnia.krakow.pl
Flesz z kraju i ze świata
- LK UEFA. Lech z Kuopio, Jagiellonia z Fiorentiną
- Mecze TAURON Hokej Ligi online w TVP Sport
- Monte Carlo - rajd, który uczy pokory
- SIATKÓWKA. ZAKSA - SKRA (FOTO)
- Mikaela Shiffrin po raz 107!
- Jota Gonzalez wybrał osiemnastkę na EHF EURO 2026
- Wszystkie nagrody dla Bogdanki LUK Lublin (FOTO)
- Superpuchar dla Barcelony, gol Lewandowskiego
- KOSZYKÓWKA. Puchar Polski dla Ślęzy
- ZAKOPANE. Lanisek dedykuje zwycięstwo Stochowi
- Kolejny, historyczny sukces siatkarzy Bogdanki LUK Lublin: do kolekcji Puchar Polski
- HOKEJ. Mistrz pokonał lidera
- PIŁKA RĘCZNA. Remis z Serbami
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Sześć złotych medali!
- UNITED CUP. Do trzech razy sztuka, triumf biało-czerwonych!
Sportowa Małopolska
- Zmiany w Sandecji
- ZAKOPANE. Lanisek dedykuje zwycięstwo Stochowi
- Krakowski finał Pucharu Polski siatkarzy: po raz pierwszy do Lublina czy po 39 latach znów do Rzeszowa?
- Dr Andrzej Dubiel nie żyje
- Po raz czwarty z rzędu o Puchar Polski siatkarzy w TAURON Arenie Kraków: doborowy kwartet gotowy do gry
- Michał Rakoczy odchodzi z Cracovii do Górnika
- Nowy zarząd KS Cracovia
- Trening Noworoczny Cracovii. Jędrzej Strózik zdobywcą pierwszego gola
- Z kroniki żałobnej. Jan Burmer nie żyje
- UEFA Regions’ Cup: awans MZPN
- Remis Wisły w Łodzi
- Remis Pasów, zwycięstwo Słoni
- I LIGA. Wygrana Wieczystej, remis Puszczy
- PUCHAR POLSKI. Wisła znokautowana przez III-ligowców
- Remis Cracovii, bez goli w Płocku
- Nie żyje Stanisław Litwin, wieloletni prezes Małopolskiego Związku Piłki Siatkowej
- Wisła - Stal Mielec 3-0 (FOTO 2)
- Zmarł Andrzej Kierdaj
- Wisła - Stal Mielec 3-0 (FOTO)
- Trzy gole i trzy punkty Białej Gwiazdy
MISTRZOSTWA POLSKI
KIBICÓW SPORTOWYCH
- Adam Sokołowski po raz 28. mistrzem Polski kibiców sportowych
- 48. MP Kibiców Sportowych już w sobotę w Gostyniu
- Ćwierćwiecze super kibica Stanisława Sienkiewicza
- Mistrzostwa Mistrzów Kibiców Sportowych: pytania i odpowiedzi
- Adam Sokołowski Mistrzem Mistrzów, podziękowania dla Stanisława Sienkiewicza
- 48. Mistrzostwa Polski Kibiców Sportowych - Gostyń 2025, eliminacje cd.
- OMNIBUS SPORTOWY. Kolejny triumf Adama Sokołowskiego
- 48. Mistrzostwa Polski Kibiców Sportowych - Gostyń 2025


