Na 99 procent Sebastian Boenisch będzie grać dla polskiej reprezentacji - mówi „Przeglądowi Sportowemu" selekcjoner reprezentacji Polski Franciszek Smuda. W sobotę spotkał się z rodzicami mającego polskie korzenie obrońcy Werderu Brema, w niedzielę oglądał jego występ w meczu Werderu z Borussią Dortmund (1-1).
- Rodzice Sebastiana podobnie jak ja pochodzą ze Śląska. Szybko znaleźliśmy wspólny język, a rozmawialiśmy po polsku, niemiecku i śląsku. Po spotkaniu wiem na pewno, że rodzice i Sebastian chcą, by występował on w naszej reprezentacji - mówi Smuda.
Z piłkarzem rozmawiali w jego imieniu były bramkarz Werderu Dieter Burdenski i Tomasz Wałdoch, asystent selekcjonera. - Najważniejsze, że Sebastian chce grać bardziej dla Polski, niż Niemiec - cieszy się w rozmowie z gazetą Smuda.