Kłopoty trenera Smudy z linią defensywną reprezentacji biało-czerwonych mogą niebawem rozwiązać trzej zagraniczni piłkarze, którzy mają zamiar wystąpić o polski paszport. Swą pomoc zaoferował Manuel Arboleda. - Smuda wie, że może na mnie liczyć - powiedział "Super Expressowi" środkowy obrońca Lecha.
- Gdybym dostał ofertę gry dla Kolumbii i Polski, to wybrałbym już Polskę. Kolumbijczycy zbyt długo mnie olewali, żebym teraz czekał na telefon od nich - mówi obrońca, który zamierza złożyć wniosek o polskie obywatelstwo.
- Na początku przyszłego roku złożę papiery. Jak Bóg, kibice i Smuda zechcą, to będę grał dla Polski - deklaruje 31-letni Kolumbijczyk, który przyznał, że Lech złożył mu drugą, lepszą ofertę kontraktu.
Kandydatem do gry na środku obrony polskiej reprezentacji są także Damien Perquis (26 l.) z Sochaux i Hernani (26 l.) z Korony Kielce. Perquis ma polskich przodków, a Hernani, przebywający w Polsce od 6 lat jest żonaty z Polką.
Źródło: www.se.pl