Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Kiosk
Sobolewski doceniony przez Maaskanta2010-10-12 07:10:00

To Radosław Sobolewski jest piłkarzem numer jeden w zespole Roberta Maaskanta. Trener Wisły przeprowadził z nim długą rozmowę podczas obozu w Zakopanem. - Wiemy, czego możemy od siebie oczekiwać - powiedział Holender.


Tuż po objęciu Białej Gwiazdy Maaskant najczęściej konwersował z Maciejem Żurawskim  i Cleberem. Obaj są rutynowanymi piłkarzami, dobrze mówią po angielsku, dlatego Holender uważał ich za idealnych łączników pomiędzy nim a drużyną. Jednak w Zakopanem to Sobolewski  został zaproszony do wymiany poglądów. Ten gest Maaskanta miał tym większe znaczenie, że szkoleniowiec Wisły pod Tatrami zrezygnował z ambitnego i - prawdę mówiąc - niewykonalnego planu, jakim było przeprowadzenie 20 poważnych rozmów w ciągu 3 dni.

- Program zgrupowania był tak przeładowany, że zabrakło czasu na indywidualne spotkania, ale wcześniej rozmawiałem z wszystkimi zawodnikami. W Zakopanem przeprowadziliśmy gry wewnętrzne w pełnych składach, więc każdy wie, co ma robić
- tłumaczył Maaskant.


Realizując kolejne punkty zgrupowania, Holender znalazł jednak czas na dialog z Sobolewskim. - To najważniejszy zawodnik w drużynie, nasz kapitan i dobrze gra. Jest najbardziej waleczny na boisku - mocno zadeklarował Maaskant. Innym razem stwierdził, że Sobolewski bardziej musi się martwić o swoje zdrowie niż o miejsce w składzie, które ma niemal gwarantowane.


Marek Gilarski
Cały artykuł przeczytasz we wtorkowym "Przeglądzie Sportowym".




2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty