W spotkaniu półfinałowym Pucharu Polski na szczeblu Limanowskiego Podokręgu Piłki Nożnej padło aż 12 bramek. W Mszanie Dolnej Turbacz (lider limanowskiej A klasy) przegrał z czwartoligowym KS Tymbark 4-8, a bohaterem potyczki był gracz gości - Mateusz Poczkajski, który podczas niespełna godzinnego przebywania na murawie strzelił pięć goli! 21-letni napastnik gra w Tymbarku od miesiąca po półrocznym wypożyczeniu z Popradu Rytro, którego jest wychowankiem.
Drugi mecz półfinałowy odbędzie się 18 kwietnia w Szczyrzycu, a spotkają się drużyny Orkana Szczyrzyc i Limanovii.
Turbacz Mszana Dolna - KS Tymbark 4-8 (2-5)
1-0 Sochacki 15
1-1 Poczkajski 20
1-2 Poczkajski 31
1-3 K. Kurczab 33
1-4 Poczkajski 36
2-4 I. Potaczek 42
2-5 Poczkajski 45
2-6 Poczkajski 50
2-7 Wojtas 60
3-7 Wojtasiński 65 (samob.)
3-8 Koza 75
4-8 Paś 86
Sędziowała Agnieszka Olesiak (Dobra). Mecz bez żółtych kartek. Widzów 150.
TURBACZ: Misiura – Szymański (22 M. Potaczek, 65 Farganus), Czarnota, I. Potaczek, Popławski – Smoleń, Piekarczyk (65 Lupa), Łabędź, Dąbrowa – Paś, Sochacki (60 J. Surówka).
TYMBARK: Bokowy – Ryś (46 Musiał), Wojtas, Olejarz (46 S. Boczoń), Wojtasiński – K. Kurczab, Koza, Sułkowski, Piwowarczyk – Poczkajski (57 D. Kurczab), Wikar (57 K. Boczoń).
ST/kstymbark.futbolowo.pl