KS Chełmek (V) – Niwa Nowa Wieś 1-1 (0-1), w karnych 4-5
0-1 Piskorek 15
1-1 D. Chylaszek 90+4
Sędziowali: Szymon Krawczyk z Kęt oraz Marek Cisiński z Kęt i Łukasz Łabaj z Oświęcimia. Żółte kartki: B. Chylaszek – Chwierut. Widzów: 70.
CHEŁEMK: Żołneczko – Kumanek, B. Chylaszek, Wójcik (46 Kowalczyk), Kłapacz – Kustra (72 Górski), M. tekeilak, Cecuga (46 Niewiedział), Bąk – Ł. Zawadzki (65 Łukaszka), D. Chylaszek.
NIWA: Kuźma – Radwan, Tomala, Pawlusiak – Woźniak (73 Stawowczyk, Goral, Swarzyński, Bączek (81 Merta), Ryłko – Ozimina, Piskorek (88 Chwierut).
Bohaterem półfinału meczu pucharowego w Oświęcimskiem był młody bramkarz Niwy Artur Kuźma, będący w wieku juniora, który obronił aż dwa karne. Pierwszego, w czwartek serii Bąkowi, ale skoro w ostatniej pomylił się Ryłko, trzeba było rozegrać serię do pierwszego pudła. Już przy pierwszym razie Kuźma obronił strzał Kowalczyka, a skoro potem trafił Stawowczyk, to Niwa po raz trzeci z rzędu zagra w finale oświęcimskiego podokręgu.
Prowadzenie dla gości zdobył Mariusz Piskorek, który z boiska sfinalizował podanie Bogdana Swrzyńskiego.
W drugiej połowie atakowali miejscowi. Choć z czasem ich impet osłabł, to jednak w ostatniej minucie doliczonego czasu Dawid Chylaszek z bliska posłał piłkę do siatki, przedłużając nadzieję miejscowych na awans do finału.
Jednak w karnych miejscowych najwyraźniej sparaliżował strach, bo nie bardzo komu było strzelać pierwszego karnego w drugiej serii. Tymczasem junior Kuźma był kompletnie wyluzowany i w obu karnych czekał z interwencją do końca. Było warto…
Mateusz Migalski
W pierwszym półfinale, rozegranym dwa tygodnie temu, Soła Łęki (A) przegrała z Przeciszovią Przeciszów (IV) 0-3 (0-1).

Bogdan Swarzyński z Niwy z Wojciechem Tekielakiem na plecach. Zdjęcia: Mateusz Migalski

Lucjan Stawowczyk strzela decydującego karnego. Niwa wygrywa 5-4!

Artur Kuźma, młody bramkarz Niwy, przyjmuje gratulacje od kolegów za udany występ.