TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
W drugim meczu drugiej kolejki grupy G Portugalia rozgromiła Koreańską Republikę Południowo-Demokratyczną 7-0. Podopiecznym Carlosa Queiroza do awansu do 1/8 finału wystarczy remis z Brazylią w ostatnim meczu grupowym.
Takiego obrotu spraw nikt się nie spodziewał. Poprawnie spisujący się w meczu z Brazylią Koreańczycy z Północy równie dzielnie stawiali opór "Brazylijczykom Europy". Gdyby nie ich nonszalancja w polu karnym Eduardo, mogli objąć prowadzenie jeszcze w pierwszej połowie. Tymczasem po niespełna półgodzinie gry na prowadzenie wyszła Portugalia. Przed zejściem do szatni na przerwę pomocnik Porto miał jeszcze dwie dogodne okazje do podwyższenia wyniku.
Po zmianie stron nadeszło siedem minut, które wstrząsnęło krajem kierowanym przez reżim King Dzong Ila. Od 53. do 60. minuty czwarta drużyna świata z poprzedniego mundialu strzeliła trzy bramki. Koreański dyktator, który po raz pierwszy w historii w historii pozwolił na transmisję na żywo z meczu reprezentacji, z pewnością pluł sobie w brodę. Jakaż jednak musiała być jego mina po końcowym gwizdku, kiedy to Portugalczycy ponownie w ciągu kilku minut rozszarpali Koreańczyków z Północy. Warto dodać, że Azjaci pozwolili Ronaldo i spółce na bardzo wiele i przy jeszcze lepiej ustawionych celownikach Portugalia mogła odnieść bardziej okazałe zwycięstwo.
Bohater meczu: Tiago (Portugalia).
Zastępujący Deco pomocnik Juventusu pozostawił po sobie dużo lepsze wrażenie niż piłkarz Chelsea. Oprócz asysty przy pierwszej bramce i strzelenia dwóch goli, odważnie brał się za rozgrywanie akcji.
Tak padły bramki:
1-0 Meireles 29
Tiago wypuścił w pole karne Meirelesa, a ten płaskim strzałem dokonał egzekucji.
2-0 Sabrosa 53
Pomocnik Atletico Madryt wykorzystał świetne podanie od Meirelesa z lewej strony boiska i posłał piłkę między nogami Ri Myong-Guka.
3-0 Almeida 56
Fantastyczna, szybka akcja na lewym skrzydle Fabio Coentrao, który dośrodkował wprost na głowę Almeidy.
4-0 Tiago 60
Ronaldo świetnie poczekał z podaniem na lewym skrzydle i podał przed pole karne do Tiago, który przymierzył idealnie w róg koreańskiej bramki.
5-0 Liedson 81
Dośrodkowanie Dudy w pole karne, Ri Kwang-Chom nieczysto trafia w piłkę przy próbie jej wybicia, dopada do niej Liedson i strzał pod poprzeczkę nie daje szans bramkarzowi.
6-0 Ronaldo 88
Ronaldo wyszedł sam na sam z Ri Myong-Gukiem, piłka odbiła się od nóg bramkarza, spadła mu na... kark, potem odbiła się od jego głowy, a zdezorientowany Cristiano w ostatniej chwili skierował ją do siatki.
7-0 Tiago 89
Coentrao dośrodkowuje z lewej strony wprost na głowę Tiago, który strzałem po koźle uderza piłkę w długi róg bramki.
Portugalia - Korea Północna 7-0 (1-0)
1-0 Meireles 29
2-0 Sabrosa 53
3-0 Almeida 56
4-0 Tiago 60
5-0 Liedson 81
6-0 Ronaldo 88
7-0 Tiago 89
Sędziował Pablo Pozo (Chile). Żółte kartki: Mednes (Portugalia) - Pak Chol-Jin, Jo Hong-Yong (KRL-D). Widzów 60 000.
PORTUGALIA: Eduardo - Miguel, Bruno Alves, Ricardo Carvalho, Fabio Coentrao - Tiago, Pedro Mendes, Raul Meireles - Simao Sabrosa (74 Duda), Cristiano Ronaldo, Hugo Almeida (77 Liedson).
KOREA PŁN.: Myong-Guk Ri - Jong-Hyok Cha (75 Nam Song Chol), Chol-Jin Pak, Jun-Il Ri, Yun-Nam Ji, Kwang-Chom Ri - In-Guk Mun (62 Kim Yong-Jun), Nam-Chol Pak (62 Kim Kum-Il), Yong-Hak An, Yong-Jo Hong - Tea-Se Jong.
- LIGA EUROPY. Lyon na czele
- ME W FUTSALU. Trzy porażki biało-czerwonych
- KONKURS. Olimpijski Ekspert
- AUSTRALIAN OPEN. Zieliński nie zagra o tytuł, Sabalenka i Rybakina w finale
- Sobota, 31 stycznia 2026 r.
- LIGA MISTRZÓW. Gol Lewandowskiego, cud w Lizbonie
- HOKEJ. STS Sanok wycofuje się z ligi
- EHF EURO 2026. Dania, Chorwacja, Niemcy i Islandia w półfinale
- Wisła zagra w lipcu z Wrexhamem
- Piątek, 30 stycznia 2026 r.
- AUSTRALIAN OPEN. Półfinał bez Igi Świątek
- HOKEJ. Zagłębie znowu lepsze od GieKSy
- Adam Małysz pisze do prezesa PKOl
- Czwartek, 29 stycznia 2026 r.
- ZIO 2026. 60 polskich sportowców w 12 dyscyplinach
- Środa, 28 stycznia 2026 r.
- Puchar Polski dla Wisły Kraków! Siedem goli w finale i debiut najlepszego gracza świata
- ŁYŻWIARSTWO FIGUROWE. Drużyna po raz pierwszy
- Natalia Czerwonka i Kamil Stoch chorążymi polskiej reprezentacji
- AUSTRALIAN OPEN. Iga Świątek w ćwierćfinale (akt.)
- PIŁKA WODNA. Serbia po raz dziewiąty
- HOKEJ. Unia lepsza od Zagłębia
- LEKKOATLETYKA. Cztery polskie zwycięstwa
- LOTY NARCIARSKIE. Japończycy po raz pierwszy. Polska katastrofa...
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Damian Żurek dwa razy przed dominatorem
- Zarząd PZN naprawia błąd...
- Mikaela Shiffrin po raz 108!
- Wtorek, 27 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 26 stycznia 2026 r.
- LEKKOATLETYKA. Dwa rekordy świata w Bostonie
- Robert Lewandowski piłkarzem roku, Angel Rodado najlepszy w I lidze
- LOTY NARCIARSKIE. Domen Prevc, któżby inny?!
- AUSTRALIAN OPEN. Iga Świątek w IV rundzie
- Ceremonia otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026
- HOKEJ. Zagłębie pokonało GieKSę, Unia liderem
- Niedziela, 25 stycznia 2026 r.
- LIGA EUROPY. Salzburg - Basel 3-1 (FOTO)
- 104 mecze Mundialu 2026
- SHORT TRACK. Piątka biało-czerwonych na igrzyska
- Kadra narciarska na igrzyska
- Mikkel Maigaard piłkarzem Wieczystej
- Sobota, 24 stycznia 2026 r.
- AUSTRALIAN OPEN. Linette i Świątek w III rundzie
- LIGA MISTRZÓW. Resovia - Sporting 3-0 (FOTO)
- 59-osobowa reprezentacja na igrzyska
- Piątek, 23 stycznia 2026 r.
- HOKEJ. Trzynaście goli w Oświęcimiu
- EHF EURO 2026. Przegrana z Włochami na zakończenie (akt.)
- BOBSLEJE. Klaudia Adamek zapisze się w historii
- Maryna Gąsienica-Daniel piąta w Kronplatz
więcej wiadomości >>>





Specjalny kanał RSS