Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Futbol mlodzieżowy
ME: Porażka Białej Gwiazdy z liderem2012-09-16 19:02:00

Młoda Ekstraklasa: Wisła Kraków – Pogoń Szczecin 0-1 (0-0)

0-1 Gutowski 61
Sędziował Zbigniew Dobrynin (Łódź). Żółte kartki: Uryga, Stolarski – Neumann.
WISŁA: Miśkiewicz (46 Kocoń) – Jovanović (46 Stolarski), Lepiarz, Chavez, Żemło (69 Downar-Zapolski) – Uryga, Czekaj – Kamiński, Buras (60 Pułka), Szewczyk (60 Michalski) – Karłowicz (46 Sikorski).
POGOŃ: Rudnicki – Błajewski (46 Majak), Krzywicki, Murawski, Gutowski – Kapelusz (86 Jałoszyński), Galoch, Wilk, Pogorzelczyk (80 Strąpoć) – Neumann (69 Izdebski), Fijałkowski.

W meczu 4. kolejki Młodej Ekstraklasy krakowska Wisła przegrała u siebie z liderem tabeli, Pogonią Szczecin 0-1.

Pogoń spisuje się w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy bardzo dobrze – w sześciu rozegranych meczach zdobyła 16 punktów, notując pięć zwycięstw i tylko jeden remis. Spotkanie Białej Gwiazdy z liderem w Myślenicach było wyrównane i podopieczni trenera Kulawika mieli szansę na korzystny wynik, której jednak nie wykorzystali.

W 5. minucie Piotr Karłowicz wbiegł z lewej strony w pole karne rywali, wycofał piłkę spod linii końcowej, ale nabiegający Damian Buras jej nie sięgnął. W 12. minucie młody pomocnik dostrzegł wysuniętego bramkarza Pogoni, oddał strzał z okolic środka boiska, a piłka trafiła w poprzeczkę.

Pogoń również próbowała znaleźć drogę do bramki Białej Gwiazdy, ale Michał Miśkiewicz pewnie bronił mocne i dobre strzały Norberta Neumanna, Rafała Gutowskiego czy Szymona Kapelusza. Po przerwie optyczną przewagę osiągnęli goście. W 61. minucie szczecinianie dopięli swego – po dośrodkowaniu z rzutu rożnego strzałem głową Jana Koconia, który w przerwie zmienił między słupkami Miśkiewicza, pokonał obrońca Pogoni, Rafał Gutowski.

Szansa dla wiślaków na wyrównanie nadarzyła się szybko, bo już 60 sekund później. Sam na sam z Rudnickim wyszedł Jakub Pułka, ale pomocnik, który miał przed sobą tylko pustą bramkę, kopnął piłkę obok słupka. Pogoń do końca utrzymała prowadzenie i z Myślenic wyjechała z kompletem punktów.

wisla.krakow.pl




2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty