Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Futbol mlodzieżowy
Dużo emocji i bramek w Nowej Hucie2012-05-05 18:41:00

MLJS: Krakus Nowa Huta - Unia Tarnów 5-2 (3-1)

0-1 Gurgul 8
1-1 Groeger 11
2-1 Fudali 23 (karny)
3-1 Ryszawy 25
3-2 Kamiński 56
4-2 Fudali 85 (karny)
5-2 Ryszawy 87
Sędziował Grzegorz Malada. Żółte kartki: Słomski, Urbanek. Czerwona kartka: Słomski (85, obraza sędziego).
KRAKUS: Podstawa (88 Broda) - Palonek, Bartosz, Kuligowski, Majcher - Ryszawy, Doniec (65 Kozicki), Fudali, Groeger, Jurek (88 Kubuśka), Ciastoń.
UNIA: Słomski - Kijak, Urbanek, Nowak, Gurgul (55 Chrapusta), Orlik, Korzeniowski (65 Tyl), Drwal, Szumlański, Małysiak (78 Kaleta), Cetera (46 Kamiński).

Mecz stał na dobrym poziomie, nie brakowało w nim emocji i bramek.

Unia miała dobry początek, ale w zdobyciu bramki pomogli jej gospodarze. Bramkarz Krakusa krzyknął "moja", ale obrońca nie dał mu złapać piłki, wybił ją pod nogi Gurgula, który z 17 m uderzył celnie przy słupku.

Odpowiedź nowohucian była błyskawiczna. Groeger uwolnił się spod opieki defensorów, wbiegł w pole karne i z kąta strzelił po "długim". Dosyć szybko gospodarze uzyskali kolejne dwie bramki. Najpierw karnego (za faul Urbanka na Jurku) wykonał Fudali. Po chwili było 3-1. Groeger przeprowadził akcję lewą stroną, "ściął" do środka, po czym wyłożył piłkę Ryszawemu, który z metra skierował ją do "pustaka".

Po przerwie mocno przycisnęli tarnowianie. Mieli kilka bardzo dobrych okazji (m.in. Szumlański trafił w poprzeczkę), ale wykorzystali tylko jedną. Po ciekawym rozegraniu rzutu wolnego stojący przy "murze" Kamiński urwał się rywalom i przymierzył w "długi" róg. Goście starali się wyrównać, ale około 70. minuty ich napór zaczął słabnąć.

W końcówce Krakus strzelił dwa gole i przypieczętował sukces. W 85. minucie gospodarze zdobyli czwartą bramkę z karnego, podyktowanego za faul Słomskiego na Groegerze. Bramkarz Unii miał pretensje do sędziego za to, że chwilę wcześniej nie zagwizdał wolnego za faul na zawodniku tarnowskim. Wyraził to w niezgodny z przepisami sposób i został usunięty z boiska. Za moment Ryszawy trafił z 20 metrów do siatki i skończyły się emocje.


ST




2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty