W środowym meczu kontrolnym juniorzy Górnika Wieliczka wygrali z juniorami Borku Kraków 3-2. Spotkanie odbyło się na sztucznej nawierzchni boiska przy ul. Szablowskiego w Krakowie.
Juniorzy starsi: Górnik Wieliczka - Borek Kraków 3-2 (1-1)
0-1 Hajto 34 (karny)
1-1 Sowicki 45
2-1 Machna 55
3-1 Juras 65
3-2 Cieśla 85
GÓRNIK: Kusion - Pieprzyk (46 Habuda), Kulma, Rajczyk (46 Szot), Bilski - Sowicki - Mazur (46 Górni), Bułat, Rudzik, Żak (46 Machna) - Gabryś (46 Juras).
BOREK: Łach - Piwowarczyk, J. Gazda, Dudzik, T. Gazda (46 Kozień), Schenk (46 Cieśla), Łatka, Pałka, Zając (46 Tatara), Garycki (46 Ulman).
W I połowie inicjatywę miał Górnik. Duża ilość podań i akcji obu zespołów nie przekładała się na bramki. W tym okresie wieliczanie utrzymywali się przy piłce głównie operując w środkowej strefie boiska, natomiast juniorzy Borku szukali swoich szans w kontratakach. Po niedokładnym wyprowadzeniu piłki z obrony, faulowany w polu karnym był napastnik krakowian, a jedenastkę wykorzystał Hajto. Górnik kontynuował grę kombinacyjną i tuż przed przerwą wyrównał za sprawą Sowickiego, który głową pokonał Łacha.
Druga połowa to zmiany w obu zespołach, jak się okazało, zmiany szczęśliwe, gdyż zarówno w ekipie Borku, jak i Górnika na listę strzelców wpisywali się zawodnicy wchodzący z ławki. Najpierw strzał Jurasa dobijał Machna dając prowadzenie juniorom Górnika, a następnie właśnie Juras z bliskiej odległości zakończył bramką akcję Habudy. Krakowianie zdobyli ładnego gola kontaktowego na 5 minut przed końcem, gdy na strzał zewnętrznym podbiciem zdecydował się Cieśla zaskakując Kusiona.
(PP)