Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Futbol mlodzieżowy
Juniorzy starsi: Górnik Wieliczka - Borek 3-22012-02-22 21:00:00

 

W środowym meczu kontrolnym juniorzy Górnika Wieliczka wygrali z juniorami Borku Kraków 3-2. Spotkanie odbyło się na sztucznej nawierzchni boiska przy ul. Szablowskiego w Krakowie.

Juniorzy starsi: Górnik Wieliczka - Borek Kraków 3-2 (1-1)

0-1 Hajto 34 (karny)

1-1 Sowicki 45

2-1 Machna 55

3-1 Juras 65

3-2 Cieśla 85

GÓRNIK: Kusion - Pieprzyk (46 Habuda), Kulma, Rajczyk (46 Szot), Bilski - Sowicki - Mazur (46 Górni), Bułat, Rudzik, Żak (46 Machna) - Gabryś (46 Juras).

BOREK: Łach - Piwowarczyk, J. Gazda, Dudzik, T. Gazda (46 Kozień), Schenk (46 Cieśla), Łatka, Pałka, Zając (46 Tatara), Garycki (46 Ulman).

 

W I połowie inicjatywę miał Górnik. Duża ilość podań i akcji obu zespołów nie przekładała się na bramki. W tym okresie wieliczanie utrzymywali się przy piłce głównie operując w środkowej strefie boiska, natomiast juniorzy Borku szukali swoich szans w kontratakach. Po niedokładnym wyprowadzeniu piłki z obrony, faulowany w polu karnym był napastnik krakowian, a jedenastkę wykorzystał Hajto. Górnik kontynuował grę kombinacyjną i tuż przed przerwą wyrównał za sprawą Sowickiego, który głową pokonał Łacha.

Druga połowa to zmiany w obu zespołach, jak się okazało, zmiany szczęśliwe, gdyż zarówno w ekipie Borku, jak i Górnika na listę strzelców wpisywali się zawodnicy wchodzący z ławki. Najpierw strzał Jurasa dobijał Machna dając prowadzenie juniorom Górnika, a następnie właśnie Juras z bliskiej odległości zakończył bramką akcję Habudy. Krakowianie zdobyli ładnego gola kontaktowego na 5 minut przed końcem, gdy na strzał zewnętrznym podbiciem zdecydował się Cieśla zaskakując Kusiona.

 

(PP)

 


pasternakpiotr.jpg


2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty