Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Futbol mlodzieżowy
Awansem w MLJS: SMS nie sprostał Hutnikowi (FOTO)2011-10-28 15:54:00 Andrzej Godny

W piątek rozegrano awansem mecz 14. kolejki Małopolskiej Ligi Juniorów. SMS Kraków uległ Hutnikowi 0-2.


SMS Kraków - Nowy Hutnik Nowa Huta 0-2 (0-2)

0-1 Warylak 9

0-2 Dudek 14 (rzut karny)

Sędziowali: Grzegorz Przybylski - Mateusz Kura, Szymon Słapiński (Kraków). Żółte kartki: Stojke, Kret, Rudziński - Dudek. Widzów 80.

SMS: Janas - Wsół, Kret, Kołodziejczyk (37 Serafin), Wandas (60 Walaszek) - Mrożek (46 Antolak), Rudziński, Stojke, Stróżyk (80 Błachno), Chłoń - Widz.

HUTNIK: Jasowicz (80 Jacaszek) - Witek, Dudek (80 Cyganek), Górka (46 Cieśla), Jagła - Warylak (73 Krawczyk), Nawrot, Murzyn (58 Białkowski), Leksander (73 Luberda), Sierakowski (80 Baran) - Tyrka.

 

Od początku hutnicy uzyskali przewagę w polu i po kwadransie prowadzili już 2-0. Najpierw Warylak - po zagraniu Tyrki - znalazł się sam przed Janasem i strzelił przy słupku. W 14 minucie Stróżyk faulował Sierakowskiego i arbiter podyktował rzut karny pewnie zamieniony na gola przez Dudka. Bramkowy zapas pozwolił przyjezdnym na spokojną grę i kontrolowanie wydarzeń na murawie. Gospodarze niewiele w tym okresie gry mieli do powiedzenia i zdołali stworzyć tylko jedną sytuację. W 24 minucie Widz - po prostopadłym zagraniu Chłonia - wybiegł sam na Jasowicza i choć technicznie uderzył obok wybiegającego golkipera, to futbolówka minęła słupek.

 

Po przerwie SMS zagrał odważniej z dwoma napastnikami i gra stała się bardziej wyrównana. Mimo wielu zmian hutnicy stwarzali znaczne lepsze okazje od miejscowych. W 50 minucie Sierakowski trafił do bramki, ale wcześniej arbiter boczny podniósł chorągiewkę do góry. Dziesięć minut później ten sam piłkarz w idealnej sytuacji strzelił ponad bramką, a w ostatnich sekundach Krawczyk posłał futbolówkę obok słupka.

 


Andrzej Godny
dsc_2859.jpg
dsc_2896.jpg
dsc_2890.jpg
dsc_2877.jpg
dsc_2874.jpg
dsc_2867.jpg
dsc_2866.jpg
dsc_2865.jpg
dsc_2864.jpg
sms2856.jpg
dsc_2858.jpg
dsc_2857.jpg
dsc_2855.jpg
dsc_2851.jpg
dsc_2850.jpg
dsc_2848.jpg
dsc_2847.jpg


2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty