Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > I liga
Piękny gol na wagę zwycięstwa Słoni2018-11-29 08:21:00

Po czterech kolejnych meczach bez zwycięstwa na własnym stadionie, "Słonie" w końcu cieszyły się z trzech punktów. W zaległym meczu 19. kolejki Fortuna 1 Ligi niecieczanie pokonali Podbeskidzie Bielsko-Biała 1-0.


Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1-0 (0-0)

1-0 Florin Purece 81

Sędziował Sebastian Jarzębak (Bytom). Żółte kartki: Skóraś, Kupczak - Sabala. Widzów 1084.

BBT: Trela - Sadzawicki, Grzelak, Szarek, Mikovic – Kalisz (46 Skóraś), Wlazło, Kupczak, Jovanovic (69 Purece), Kiełb (88 Szeliga) - Gergel.

PODBESKIDZIE: Fabisiak – Modelski, Wiktorski, Bougaidis, Oleksy – Płacheta (74 Mystkowski), Rzuchowski, Palavandishvili (84 Goncerz), Kostorz (57 Kozak)  – Gandara – Sabala.


Gola na wagę wygranej zdobył w 81. minucie pięknym uderzeniem Florin Purece.


Krzysztof Brede, trener Podbeskidzia Bielsko-Biała:

- Przegraliśmy mecz po pięknym uderzeniu zawodnika, który ma na nas patent. Florin Purece zdobywał bramki w spotkaniach z nami w Bielsku-Białej i w sparingu przed sezonem. Czasem jest tak, że komuś dana drużyna leży. Gdybyśmy wykorzystali swoje sytuacje, to wtedy mogliśmy myśleć o zwycięstwie. Widoczny u nas był brak Łukasza Sierpiny.


Marcin Kaczmarek, trener Bruk-Betu Termaliki Nieciecza:

- Pozytywny jest fakt, że mamy trzy punkty i nie straciliśmy bramki. Wygraliśmy z drużyną, która na wyjazdach prezentowała się bardzo dobrze. Dopisaliśmy bardzo ważne punkty. W naszej grze było widać dużo niedokładności i strat zupełnie niepotrzebnych. Powinniśmy piłkę rozgrywać dużo spokojniej i dokładniej, wtedy tworzylibyśmy dużo więcej sytuacji. W myśl zasady, że zwycięzców się nie sądzi dziś cieszę się z trzech punktów z trudnym rywalem. Przed nami jeszcze dwa mecze, z GKS-em Tychy i pucharowy z Lechią Gdańsk. Przed nim ważna jest odnowa zawodników. Widać po nich zmęczenie trudami sezonu.


termalica.brukbet.com




2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty