W 15. kolejce Fortuna 1 Ligi Sandecja Nowy Sącz pokonała Wigry Suwałki 2-0 i umocniła się na pozycji wicelidera.
19.10.2018: Sandecja Nowy Sącz - Wigry Suwałki 2-0 (1-0)
1-0 Damian Chmiel 16
2-0 Dawid Flaszka 50
Sędziował Sebastian Jarzębak (Bytom). Żółte kartki: Piter-Bucko, Chmiel, Małkowski, Kałahur - Kuriata, Karankiewicz, Karbowy, Najemski. Widzów 2800.
SANDECJA: Kozioł - Basta, Szufryn, Piter-Bucko - Chmiel (82 Dudzic), Baran, Małkowski, Kasprzak, Kałahur - Flaszka (90 Kanach), Gabrych (78 Klichowicz).
WIGRY: Węglarz - Olszewski (72 Kwaśniewski), Najemski, Karankiewicz, Kuriata (56 Polkowski) - Piekarski, Sabiłło, Adamec, Karbowy, Mackiewicz (77 Stasiak) - Bartczak.
Sandecja objęła prowadzenie w 16. minucie. Po rzucie wolnym Małkowskiego nastąpił wielki chaos w polu karnym rywali, który potężnym wolejem z prawej nogi na 12. metrze z prawej strony wykorzystał i na bramkę zamienił Chmiel.
Zaraz po przerwie gospodarze podwyższyli. Chmiel zza pola karnego zmusił do niepewnej interwencji Węglarza, a na 6. metrze futbolówkę do siatki dobił pewnie Flaszka. Po 9 minutach mogło być już 3-0; tym razem gola nie zdobył Piter-Bucko, który otrzymał świetne podanie Małkowskiego z prawej strony, ale uprzedził go bramkarz Wigier. Później swojego drugiego gola mógł zdobyć Flaszka, który po podaniu z lewego skrzydła od Kasprzaka przestrzelił z woleja z najbliższej odległości.
W końcówce goście próbowali ataków mogących dać choćby honorowego gola, a sądeczanie skupili się na grze pozycyjnej i ewentualnych kontratakach. Momentami było z nich sporo zagrożenia dla suwalczan. Jednej z szans nie wykorzystał Klichowicz, który nie doszedł do piłki na linii pola bramkowego po zagraniu z prawej strony od Dudzica.
sandecja.pl, st