Przed piątkowym meczem z Miedzią Ruch Chorzów podziękował kończącemu karierę Łukaszowi Surmie za 8 lat gry w niebieskich barwach.
Starcie „Niebieskich” z Miedzią rozpoczęło się bardzo uroczyście. „Surmik” wyszedł na murawę stadionu przy Cichej z należnymi sobie honorami, przez szpaler utworzony przez zawodników obu zespołów. Rekordzista Ekstraklasy został uhonorowany przez Kazimierza Kmiecika reprezentującego Wisłę Kraków, a więc klubu, którego Surma jest wychowankiem, a także przez prezesa Ruchu Janusza Patermana, dyrektora zarządzającego Krzysztofa Ziętka oraz delegację kibiców. Łukasz otrzymał m.in. pamiątkową koszulkę z numerem 559, symbolizującą oczywiście jego ligowy rekord. Poza śpiewami i owacją na stojąco, fani przygotowali również okolicznościową oprawę.
www.ruchchorzow.com.pl