Sandecja Nowy Sącz przegrała w Lubinie 0-1 z Zagłębiem, wiceliderem I ligi piłkarskiej.
I liga piłkarska, 12. kolejka: Zagłębie Lubin - Sandecja Nowy Sącz 1-0 (1-0)
1-0 Arkadiusz Woźniak
Sędziował Artur Aluszyk (Szczecin). Żółte kartki: Papadopulos - Szufryn, Makuch.
ZAGŁĘBIE: Forenc - Tosik, Godal (53 Jach), Guldan, Cotra - Przybecki, Piątek, Kubicki, Woźniak (46 Kwiek, Błąd (75 Stolarski) - Papadopulos.
SANDECJA: Kozioł - Makuch, Szufryn, Bartków (83 Traore), Frańczak - Bębenek, Nather, Szarek, Gerkenaszwili (46 Słaby), Grzeszczyk - Fałowski (61 Danek).
Piotr Stach, trener Sandecji: - Mój zespół nie zasługiwał na porażkę. II połowa pokazała, że potrafimy grać w piłkę. Trzystuprocentowe sytuacje mogły się zakończyć bramkami. Mogę pogratulować swoim piłkarzom, ale to jest paradoks, że po dobrej grze nie wywozimy punktów. Teraz czeka nas praca na treningach nad skutecznością i wykończeniem podania.
Piotr Stokowiec, trener Zagłębia: - Sandecja jest zespołem, który prowadzi grę, jej zawodnicy są niebezpieczni i nie zlekceważyliśmy ich. Później nie wytrzymaliśmy tempa, ale zadowolony jestem z trzech punktów, a nie ze stylu. Na przebieg gry rzutowały kontuzje Woźniaka i Godala.
sandecja.com.pl, zaglebie.com, ST