Piłkarze Wisły Kraków rozegrali w Myślenicach sparing z I-ligową Puszczą Niepołomice, wygrywając 4-0.
Wisła Kraków - Puszcza Niepołomice 4-0 (3-0)
1-0 Stjepanović
2-0 Paweł Brożek
3-0 Stilić
4-0 Sarki
Pierwsza do siatki trafiła Puszcza, ale ze spalonego i gol nie został uznany. Później panowali już wiślacy. Najpierw Ostoja Stjepanović wykorzystał zamieszanie w polu karnym i mocnym strzałem z linii szesnastki pokonał bramkarza gości. Rywale grali wówczas w dziesiątkę, gdyż po zderzeniu w walce o górną piłkę ucierpiał Marcin Biernat. Podwyższył Paweł Brożek, który dostał prostopadłe podanie ze środka pola i będąc sam na sam z Krystianem Stępniowskim strzelił tuż obok niego. Ozdobą meczu był piękny gol Semira Stilicia. Bośniak uderzył z z wolnego z 18 metrów w samo "okienko", a piłka wcześniej otarła się jeszcze o poprzeczkę. Po przerwie podobnym uderzeniem, z podobnej odległości i także z wolnego, popisał się Emmanuel Sarki.
Szkoleniowiec Wisły Franciszek Smuda skorzystał ze wszystkich zawodników, którzy byli do jego dyspozycji, a wszystkie zmiany dokonał w przerwie. W pełnym wymiarze czasowym wystąpili jedynie Dariusz Dudka i Łukasz Burliga. W zespole z Niepołomic szansę od początku dostali piłkarze, którzy w większości nie wystąpili w spotkaniu z Chojniczanką. Po godzinie na boisku zameldowali się gracze, którzy wywalczyli 3 punkty w Chojnicach. Trener Dariusz Wójtowicz dał szansę gry wszystkim swoim piłkarzom.
wisla.krakow.pl (A. Koprowski), puszcza-niepolomice.pl (Marek Bartoszek)