TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
LEKCJA GIMNASTYKI (614)
Gdy wejdziesz między wrony (Wronki)…
Partia szachów, jaką rozegrał prezes PZPN Cezary Kulesza z polską opinią publiczną, zakończyła się jego zwycięstwem, dzięki zastosowaniu przywileju jakie daje osiągnięcie tzw. „linii Przepiórki”. Grając czarnymi, Czarek doholował swojego pionka do linii końcowej i dzięki temu zamienił go w hetmana!
Dzięki „Sportowemu Tempu”, medium, które jest w stanie nawiązać do tempa zdarzeń, których finałem ma być powołanie selekcjonera naszej reprezentacji piłkarskiej, jestem w stanie odnieść się do najnowszego meldunku z tego frontu. A jest nim informacja, że wygrała ostatecznie kandydatura Czesława Michniewicza, owego pionka, z którego wyłonił się hetman!
Postać to wielce kontrowersyjna, bo stoi za nią przeszłość bliskich relacji ze Ryszardem Forbrychtem, pseudo „Fryzjerem”, powszechnie i sądownie, uznawanym za głównego rozgrywającego korupcyjnej mafii, trawiącej polski futbol. Nie dziwota zatem, że na sobotnią wieść o ponoć pewnej nominacji szkoleniowca, za którym ciągnie się czarna legenda 711 telefonicznych rozmów z „Fryzjerem” w latach 2003-2005, w sieci przewala się fala protestów kontestujących decyzję Cezarego Kuleszy…
To, co napiszę za chwilę będzie próbą zracjonalizowania tej niespodziewanej decyzji personalnej. Mimo że od momentu rejterady Paulo Sousy niezachwianie optowałem za Adamem Nawałką, wyrażam satysfakcję z powodu zaniechania starań o selekcjonera z zagranicy i mianowania człowieka stąd. Powodów nie rozwijam, bo są one powszechnie znane. Skupiając się na dobrych stronach najnowszego pociągnięcia prezesa zauważmy, że Michniewicz wraz z Nawałką należą do tych pretendentów do selekcjonerskiego stołka, którzy mogą z marszu, bez czasochłonnego rekonesansu, przejąć stery reprezentacyjnej kadry. Wypominanie mu w tym momencie domniemanych zarzutów korupcyjnych, niestety, szkodzi efektywności stawianych przed nim zadań tu i teraz. Relatywizuję ohydę moralną tamtych czasów, bo zdaję sobie sprawę, co wynikało z pełnienia roli trenera w ligowym klubie, którego właścicielem był prywatny przedsiębiorca, dla którego nie było takich wartości, które można podeptać, w drodze do osiągnięcia sukcesu sportowego doraźnego lub długofalowego. Trawestując znane porzekadło, rzec by można: ”gdy wejdziesz między wrony (także Wronki), musisz krakać jak i one”…
Czesław Michniewicz w tamtych czasach musiał współpracować z Forbrychtem, w imię tak rozumianych interesów pracodawcy, jakim była „Amica”, aliści dokonał rachunku sumienia i dobrowolnie zgłosił się do wrocławskiej prokuratury, powiedział, co wiedział, co przeskrobał… Wydała mu ona glejt, pozwalający na kontynuowanie pracy trenerskiej. Pracował następnie w najbardziej renomowanych klubach polskich, a Zbigniew Boniek powierzył mu funkcję prowadzącego reprezentację U-21. Zarząd PZPN, nicując świadomie jego życiorys, zatwierdził wolę prezesa. A przecież praca z młodzieżowcami, obciążona jest znacznie poważniejszą odpowiedzialnością etyczną, aniżeli z kadrą seniorów. Gwoli prawdzie, Boniek bynajmniej nie powołał Michniewicza na słowo honoru. Dostał skrupulatne informacje o tym, co kandydat mógł mieć za uszami i z ustaleń prokuratorskich wyniósł pewność o jego czystej hipotece. Ten certyfikat moralności nosi charakter bezterminowy.
A, tak całkiem realnie i obiektywnie patrząc na owe 711 telefonów, warto zapytać, czy pracując w jednym klubie z „Fryzjerem”, rozmowy z nim musiały dotyczyć wyłącznie kupna, czy sprzedaży meczów? Myślę, że wątpię… Zatem unieważnienie fetyszu „711” pozwoli powołanemu przez prezesa Kuleszę hetmanowi CM, bez niepotrzebnych balastów psycho-moralnych szykować szturm na Moskwę…
Ryszard Niemiec
- Ceremonia otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2026
- HOKEJ. Zagłębie pokonało GieKSę, Unia liderem
- Niedziela, 25 stycznia 2026 r.
- LIGA EUROPY. Salzburg - Basel 3-1 (FOTO)
- 104 mecze Mundialu 2026
- SHORT TRACK. Piątka biało-czerwonych na igrzyska
- Kadra narciarska na igrzyska
- Mikkel Maigaard piłkarzem Wieczystej
- Sobota, 24 stycznia 2026 r.
- AUSTRALIAN OPEN. Linette i Świątek w III rundzie
- LIGA MISTRZÓW. Resovia - Sporting 3-0 (FOTO)
- 59-osobowa reprezentacja na igrzyska
- Piątek, 23 stycznia 2026 r.
- HOKEJ. Trzynaście goli w Oświęcimiu
- EHF EURO 2026. Przegrana z Włochami na zakończenie (akt.)
- BOBSLEJE. Klaudia Adamek zapisze się w historii
- Maryna Gąsienica-Daniel piąta w Kronplatz
- Czwartek, 22 stycznia 2026 r.
- 94. urodziny Ludwika Miętty-Mikołajewicza
- Nie żyje Robert Koral
- BIATHLON. Ósemka biało-czerwonych na igrzyska
- Rafał Boguski w Wiślackiej Szkole Futbolu
- RANKING FIFA. Hiszpania liderem, Polska 34
- Polscy ampfutboliści wygrali w Tokio
- SANECZKARSTWO. Sztafeta z szansami
- Środa, 21 stycznia 2026 r.
- AUSTRALIAN OPEN. Sześć polskich zwycięstw (akt.)
- Lwy Terangi lepsze do Lwów Atlasu
- Wspólne stanowisko Wisły i Wieczystej
- EHF EURO 2026. Islandia też za mocna dla biało-czerwonych
- HOKEJ. JKH pokonał Zagłębie, Unia liderem
- VFB STUTTGART - 1.FC UNION BERLIN 1-1 (FOTO)
- SHORT TRACK (ME). Dwa medale bialo-czerwonych
- Wtorek, 20 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 19 stycznia 2026 r.
- ŁYŻWIARSTWO FIGUROWE (ME). Gruzińskie złoto
- RAJD DAKAR. Al-Attiyah po raz szósty
- SNOWBOARD. Król-Walas na podium PŚ (akt.)
- Brotherm Kraków najlepszy w XII Memoriale Stanisława Syrdy
- RB LIPSK - BAYERN 1-5 (FOTO)
- AMPFUTBOL. Wysokie zwycięstwo nad Indonezją
- Synerise SA sponsorem tytularnym Stadionu Miejskiego im. Henryka Reymana
- 12 drużyn w XII Memoriale Stanisława Syrdy
- EHF EURO 2026. Wysoka porażka z Węgrami
- HOKEJ. Stalowe Pierniki zatrzymały Unię
- Zmiany w Sandecji
- LK UEFA. Lech z Kuopio, Jagiellonia z Fiorentiną
- Wembanyama zadebiutuje w Sosnowcu
- AMPFUTBOL. Zwycięstwo nad Hiszpanami
- Niedziela, 18 stycznia 2026 r.
więcej wiadomości >>>


