Facebook
kontakt
logo
Strona główna > Główna środek > V liga
KO II Kraków: Nie drażnij lwa...2017-06-05 09:47:00

TĘCZA Piekary - GARBARNIA II Kraków 0-3 (0-1)

0-1 Mateusz Ząbczyk 2

0-2 Jan Kowalik 49

0-3 Kamil Sąder 75

Sędziowali (bez zarzutu): Filip Magiera oraz Bartłomiej Bała i Krzysztof Cienkosz (KS Myślenice). Żółte kartki: Maciej Kozioł, Grzegorz Kapusta - Patrycjusz Kaim.

TĘCZA: Piotr Mazur - Piotr Pyla (60 Jakub Pitra), Kamil Kozioł, Grzegorz Kapusta, Przemysław Jasiołek, Mariusz Królik, Maciej Kozioł, Dawid Karcz (70 Łukasz Jaskowski), Mariusz Leja (75 Patryk Konik), Sebastian Soból, Krzysztof Żyła.

GARBARNIA II: Mikołaj Wiewióra - Jan Zygmunt, Artur Krzeszowiak, Jakub Bem, Patrycjusz Kaim - Kamil Sąder, Wojciech Głuchaczka, Amadeusz Bufnal (60 Mateusz Piotrowski), Przemysław Gruchacz (60 Paweł Zalewski) - Mateusz Ząbczyk, Jan Kowalik (75 Krystian Żakowicz).


Gospodarze zmienili godzinę rozegrania sobotniego spotkania z 18:00 na 15:00, tę samą, o której trzecioligowa drużyna Garbarni rozpoczęła potyczkę z Karpatami Krosno. Brak możliwości skorzystania przez trenera Stanisława Śliwę z zawodników pierwszego zespołu nie przeszkodził Brązowym w odniesieniu w Piekarach wysokiego zwycięstwa.

 

Młode Lwy otworzyły wynik już w 2. minucie. Sąder spod linii bocznej podał do Kowalika, ten przytomnie dograł Ząbczykowi, który strzałem zewnętrzną częścią stopy umieścił piłkę w bramce Mazura tuz przy prawym słupku.

 

W 22. minucie po rzucie rożnym Tęczy Wiewióra z problemami, ale jednak przeniósł piłkę nad poprzeczką po uderzeniu Żyły. W 30. minucie bramkarz Garbarni spisał sie równie dobrze po strzale Kamila Kozioła z rzutu wolnego z 25 metrów.

 

Cztery minuty po przerwie Ząbczyk prostopadłym podaniem do Kowalika stworzył mu sytuację sam na sam z Mazurem, a "Kowal" strzałem po długim rogu podwyższył prowadzenie Garbarzy. W 52. minucie po indywidualnej akcji Ząbczyk zagrał do Kowalika,  jednak tym razem Mazur sparował piłkę na korner. Tęcza odpowiedziała w 57. minucie strzałem Macieja Kozioła z rzutu wolnego, po którym futbolówka przeszła tuz nad poprzeczką.

 

W 75. minucie będący w polu karnym gospodarzy Ząbczyk sprytnie wycofał piłkę przed szesnastkę do Sądera, a "Buszmen" strzałem lewą nogą z pierwszej piłki zdobył trzeciego gola dla Młodych Lwów. W 86. minucie w sytuacji sam na sam z Mazurem znalazł się junior młodszy Garbarni, Mateusz Piotrowski. Górą z niej wyszedł bramkarz Tęczy, który popisał się udanym, a co ważniejsze, skutecznym wyjściem z bramki.

 

Bardzo dobrą partię rozegrał w Piekarach kapitan Młodych Lwów, Mateusz Ząbczyk, który strzelił gola i zanotował dwie asysty. Być może nieco "podrażniony" stwierdzeniem trenera Śliwy o swojej trzyprocentowej skuteczności w meczu z Bronowianką, udowodnił, że kapitańską opaskę nosi na ramieniu nie tylko z powodu stażu w Garbarni II. A w tym wypadku przysłowiowe "drażnienie lwa" przyniosło drażniącemu jak najbardziej pozytywny efekt.


AB/KT

www.garbarnia.krakow.pl




REKLAMA

REKLAMA

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone ^
Web design by Raszty