W środę na kortach w Tokio zaprezentowały się siostry Radwańskie. Młodsza Urszula uległa Angelique Kerber, starsza Agnieszka wygrała z kwalifikantką Jamie Hampton i teraz zmierzy się z Karoliną Woźniacką.
Zaledwie 47 minut trwało środowe spotkanie trzeciej rundy turnieju WTA w Tokio z udziałem Urszuli Radwańskiej. Krakowska tenisistka nie miała żadnych argumentów, aby powalczyć z niemiecką zawodniczką o polskich korzeniach - Angelique Kerber. Wynik 1-6, 1-6 mówi wszystko o przebiegu tej potyczki.
Agnieszka Radwańska pokonała w trzeciej rundzie Amerykankę Jamie Hampton 6-4, 6-3 i w ćwierćfinale zmierzy się z byłą liderką światowego rankingu - Karoliną Woźniacką. Mecz pokaże na żywo kanał Eurosport w czwartek ok. godz. 11:30.
Dunka polskiego pochodzenia w 1/8 finału wyeliminowała Chinkę Na Li. Pojedynki Radwańskiej i Woźniackiej zawsze budzą wiele emocji. Obie tenisistki prywatnie są przyjaciółkami, ale na korcie toczą zacięte, często 3-setowe boje. Jedyny ich mecz w tym roku, w Sydney, padł łupem krakowianki. Wcześniej Woźniacka triumfowała nad Polką pięć razy z rzędu.
Mecz Radwańskiej z Woźniacką rozpocznie się po zakończeniu zaplanowanego na godz. 10:00 polskiego czasu spotkania pomiędzy Andżeliką Kerber i lepszą z pary Azarenka/Vinci (relacje na żywo w Eurosporcie).
st/inf. pras.
Aktualizacja 11:50