Reprezentacja Francji będzie pierwszym rywalem Polaków podczas zaczynających się w czwartek w Turcji Mistrzostw Europy siatkarzy. Libero Les Bleus, Hubert Henno przekonuje, że jego zespół nie odpuści rywalom w żadnym spotkaniu.
Francuzi nie są faworytem w rywalizacji o tytuł mistrzowski, ale z pewnością mogą urwać ważne punkty czołowym ekipom. - To dla nas wszystkich bardzo ważne wydarzenie, ale nie mamy jeszcze sprecyzowanych celów. Chcemy zaprezentować się z jak najlepszej strony - mówi Henno.
Na taryfę ulgową nie będą mogli liczyć biało-czerwoni, którzy sporo muszą się natrudzić, by pokonać podopiecznych Philippe'a Blaina. - Z Polską przegraliśmy w kwalifikacjach do mundialu, ale wtedy graliśmy zupełnie o coś innego. Teraz chcemy wyjść z pierwszego miejsca w grupie - przekonuje Henno.
Marien Moreau, Emmanuel Ragondet i Loic Le Marrec - to lista zawodników, których Blain nie widział w kadrze na ME. Szczególnie brak tego ostatniego, pod nieobecność kontuzjowanego Pierre'a Pujola jest sporym zaskoczeniem. - Nie ma się co dziwić, bowiem Loic od dawna nosił się z zamiarem zakończenia reprezentacyjnej kariery. Mamy jednak dwóch obiecujących rozgrywających, a ewentualny brak doświadczenia nadrabiamy w innych obszarach - mówi Henno.
Kadra Francji na ME
rozgrywający: Yannick Bazin (Paris Volley), Toafa Takaniko (Toulouse)
przyjmujący: Stephane Antiga (Skra Bełchatów), Edouard Rowlandson (Sete), Guillaume Samica (Panathinaikos), Samuele Tuia (AS Cannes)
środkowi: Oliver Kieffer (Poitiers), Jean-Philippe Sol (Poitiers), Jean-Stephane Tolar (Tourcoing VLM), Romain Vadeleux (Saint-Quentin)
atakujący: Baptiste Geiler (Sete), Anthonin Rouzier (Poitiers)
libero: Hubert Henno (Roma Volley), Jean-Francois Exiga (AS Cannes)
ASInfo