Turcja - Francja 3-0 (25-22, 25-10, 25-15)
Pewne zwycięstwo odniosły w pierwszym meczu grupy B prowadzone przez włoskiego szkoleniowca Alessandro Chiappiniego Turczynki. Po pierwszej w miarę wyrównanej partii w kolejnych dwóch były zdecydowanie lepsze. w II secie, gdy przy stanie 5-2 na zagrywkę weszła kapitan zespołu Esra Gumus (dała się we znaki Muszyniance w minionej edycji Ligi Mistrzyń), jej zespół zdobył 12 kolejnych punktów i zrobiłlo się aż 17-2! Właśnie znakomita zagrywka była kluczem do tak wysokiej wygranej Turcji, także w III partii. – W tej chwili nie dysponujemy zagrywką i przyjęciem na tym poziomie – przyznawał trener Francuzek Fabrice Vial.
Włochy-Niemcy 3-0 (25-15, 25-22, 25-22)
- Dużo dobrej gry w obronie – taki definiował klucz do sukcesu w meczu z groźnym niemieckim zespołem trener Włoszek Massimo Barbolini. Rację przyznawał mu po meczu rodak Giovanni Guidetti, który prowadzi Niemk: i– Nasze rywalki znakomicie zagrały w obronie. Staraliśmy się wywrzeć presję serwisem, bo wiedzieliśmy, że mają bardzo dobrą rozgrywającą. Po części się to udało.
Były momenty wyrównanej gry, ale po nich Włoszki, broniące tytułu mistrzowskiego, dzięki większym indywidualnym umiejętnościom, potrafiły zdobywać kluczowe punkty.
MAS