Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Reprezentacja > Wiadomości reprezentacja
Lenczyk może wysłać CV do Bangladeszu2009-10-20 19:16:00

Czy wysyłam CV do PZPN? Do Bangladeszu albo Singapuru ... - odpowiada Orest Lenczyk prezesowi PZPN Grzegorzowi Lacie, który na poniedziałkowej konferencji  mówił, że jeśli trener Cracovii  przyśle CV będzie brany pod uwagę w wyborach trenera reprezentacji . - Nie ma takiej możliwości - dodaje już całkiem serio szkoleniowiec "Pasów".


Na razie ma do rozwiązania kłopot w swoim klubie.  Po porażce z Polonią Bytom sytuacja Cracovii nie jest wesoła: - Ta porażka to był dla mnie absolutny cios. Jesienny kapitał (punktów - przyp. red) jest fundamentem do tego co się będzie działo na wiosnę, a my teraz jesteśmy pod fundamentem... - ocenia jak zwykle barwnie Lenczyk.


Szkoleniowiec ma o co mieć pretensje do zawodników: - Przykro mi, że po tylu treningach, odprawach, uwagach dotyczących stałych fragmentów gry, gdy każdy wie co ma robić, tak tracimy bramki. Nie wyobrażam sobie, że stoper jest zaskoczony tym, że go piłka w nogę uderzyła. To jest pomaganie przeciwnikowi - mówi trener o Piotrze Polczaku. Perspektywy na wymienienie go na kogoś prezentującego teraz wyższa formę (bo jak przyznaje Lenczyk Polczak ma teraz spore zaległości) nie są jednak wyraziste: - Gdyby Wasiluk był z nami non stop (bez przerw  na powołania do reprezentacji - przyp. red), to jestem przekonany, że by grał, ale jak go teraz wstawię to napiszecie, że nawet w młodzieżówce nie grał. Łukaszowi Tupalskiemu, który po  kontuzji doszedł do siebie, mówiłem przed meczem: Jesteś najbardziej doświadczonym zawodnikiem tej obrony, trzymaj to w garści, układaj chłopaków, żeby się nie pogubili, a było jak było. To zastanawiające, że w czasie meczu kilku starszych zawodników nie bierze na siebie kierowania grą, nie chodzi o to, żeby ryczeli gdzie kopnąć piłkę, ale o to, żeby dawali do zrozumienia, że oni rządzą.

Można się teraz zastanawiać, jak postępować z zespołem. - Na pograniczu dobrego wujka i kosy - odpowiada Lenczyk,  a na wspomnienie wprowadzenia do zespołu psychologa się zżyma.Po pierwsze taką rolę pełni częściowo dr Jerzy Wielkoszyński. - Psychologa nie potrzeba, trzeba wygrać jeden, dwa mecze i to wynik będzie najlepszym psychologiem - odpowiada Orest Lenczyk.

W najbliższej kolejce Cracovia gra w Wodzisławiu, w  meczu, który może mieć duże znaczenie dla ekstraklasowej przyszłości obu zespołów.

DARO





więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty