TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
W środowy wieczór odbędą się kolejne Gran Derbi, czyli starcie dwóch odwiecznych rywali - FC Barcelony i Realu Madryt. Po ubiegłotygodniowej wiktorii Katalończyków w stolicy, nadchodzi czas rewanżu na Camp Nou!
Czy podopieczni Jose Mourinho zdołają odrobić jednobramkową stratę z pierwszego meczu? Czy „Blaugrana” znów okaże się lepsza w starciu gigantów? Odpowiedź na te pytania w Sportklubie. Początek środowej transmisji od godz. 22.00.
Naturalnym faworytem meczu są Katalończycy. Naturalnym, bo w ostatnich latach regularnie wygrywają z Realem, a na własnym obiekcie punkty we wszystkich rozgrywkach tracą sporadycznie. W tym sezonie remis z Camp Nou wywiozły tylko Sevilla (w lidze) i Milan (w Champions League), wszystkie pozostałe starcia „Blaugrana” rozstrzygała na swoją korzyść. Za podopiecznymi Pepa Guardioli przemawia też niezwykła dyspozycja jego podopiecznych w meczach o dużą stawkę. W tym sezonie sięgnęli już oni po Superpuchary w kraju (pokonali w dwumeczu … Real) i w Europie (wygrana z Porto 2-0), w cuglach zdobyli Klubowe Mistrzostwo Świata (zwycięstwa po 4-0 z Al-Sadd i Santosem), w Lidze Mistrzów awansowali do fazy pucharowej z pierwszego miejsca w grupie, a w poprzednich rundach Copa del Rey odnotowali komplet zwycięstw.
Za Realem nie przemawiają też statystyki: Barcelony nie potrafią pokonać na jej obiekcie od grudnia 2007 roku, a więc od czasu, kiedy w Katalonii nie było jeszcze Guardioli, a na ich trenerskiej ławce zasiadał Bernd Schuster. Jakby tego było mało, w trzech ostatnich wizytach na Camp Nou nie zdobyli ani jednej bramki, a sami stracili w tych meczach aż osiem goli.
Nie można też zapomnieć, że Katalończycy mają ogromny handicap w postaci zwycięstwa w pierwszym spotkaniu. Dokładnie tydzień wcześniej wygrali na Santiago Bernabeu 2-1, mimo że mecz znów (podobnie jak w grudniu w lidze) ułożył się dla nich niekorzystnie. Już w jedenastej minucie na prowadzenie wyprowadził „Królewskich” Cristiano Ronaldo, jednak zamiast iść za ciosem, piłkarze z Madrytu całkowicie oddali inicjatywę rywalom. Ci skarcili ich dwoma bramkami zdobytymi przez defensorów (Carles Puyol i Eric Abidal), choć gdyby goście byli bardziej precyzyjny pod bramką Ikera Casillasa, wynik byłby jeszcze bardziej efektowny.
Warto nadmienić, że spotkanie to cieszyło się bardzo dużym zainteresowaniem kibiców. W Sportklubie mecz obejrzało ponad 300 tysięcy widzów! Wiele wskazuje na to, że przy okazji rewanżu liczby te mogą zostać jeszcze poprawione.
Wszystkie fakty każą upatrywać faworytów El Clasico w gospodarzach, „Królewscy” zrobią jednak wszystko, aby przełamać katalońską hegemonię, dlatego w środę powinniśmy być świadkami znakomitego spektaklu. W końcu Real – nie licząc meczów z „Barcą” – wygrał w tym sezonie dwadzieścia siedem z dwudziestu dziewięciu oficjalnych spotkań! Tylko na początku rozgrywek La Ligi podopiecznym Jose Mourinho przytrafiła się pechowa porażka z Levante i bezbramkowy remis z Racingiem Santander, we wszystkich innych meczach „Królewscy” zwyciężali. W środę piłkarze ze stolicy spróbują odrobić jednobramkową stratę i zapewnić sobie awans do półfinału Copa del Rey na stadionie odwiecznego rywala. Zadanie wydaje się niemal niemożliwe, ale „Królewscy” nie raz wychodzili obronną ręką z podobnych opresji.
Nie do pozazdroszczenia jest także sytuacja Realu Mallorca, który w pierwszej potyczce z Athletikiem Bilbao przegrał 0-2. W rewanżu (na żywo w Sportklubie w środę od godz. 19.00) gospodarze będą wprawdzie faworytami, ale czy okażą się na tyle skuteczni, aby awansować do półfinału? Kibice miejscowych wierzą, że powtórzy się sytuacja z poprzedniej rundy, wtedy Real też przegrał w pierwszym spotkaniu 0-2 (z Realem Sociedad), w rewanżu przed własną publicznością odrobił straty i wygrał aż 6-1. W środę będzie jednak dużo trudniej, Athletic to jedyna drużyna, która w tegorocznym Pucharze Króla nie straciła jeszcze gola.
W ostatnim ćwierćfinale faworyta do awansu wskazać najłatwiej. W czwartkowy wieczór (transmisja w Sportklubie od godz. 21.00) Valencia zmierzy się bowiem w derbach regionu z Levante i bronić będzie aż trzybramkowej zaliczki. Tydzień temu podopieczni Unaia Emery’ego wygrali 4-1, przez całe spotkanie dyktując warunki na boisku. W rewanżu również będą faworytami, tym bardziej, że w tym sezonie pokonali już Levante na Estadi Ciutat de València. W lidze zwyciężyli tu 2-0 i była to, jak na razie, jedyna porażka „Granotas” przed własną publicznością.
We wtorek nie zabrakło niespodzianki. Trzecioligowe Mirandes wygrało z Espanyolem Barcelona 2-1 i dzięki bramkom strzelonym na wyjeździe w pierwszym meczu zapewniło sobie grę w półfinale.
st/Inf. prasowa
- RANKING FIFA. Hiszpania liderem, Polska 34
- Polscy ampfutboliści wygrali w Tokio
- Środa, 21 stycznia 2026 r.
- AUSTRALIAN OPEN. Pięć polskich zwycięstw
- Lwy Terangi lepsze do Lwów Atlasu
- Wspólne stanowisko Wisły i Wieczystej
- EHF EURO 2026. Islandia też za mocna dla biało-czerwonych
- HOKEJ. JKH pokonał Zagłębie, Unia liderem
- VFB STUTTGART - 1.FC UNION BERLIN 1-1 (FOTO)
- SHORT TRACK (ME). Dwa medale bialo-czerwonych
- Wtorek, 20 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 19 stycznia 2026 r.
- ŁYŻWIARSTWO FIGUROWE (ME). Gruzińskie złoto
- RAJD DAKAR. Al-Attiyah po raz szósty
- SNOWBOARD. Król-Walas na podium PŚ (akt.)
- Brotherm Kraków najlepszy w XII Memoriale Stanisława Syrdy
- RB LIPSK - BAYERN 1-5 (FOTO)
- AMPFUTBOL. Wysokie zwycięstwo nad Indonezją
- Synerise SA sponsorem tytularnym Stadionu Miejskiego im. Henryka Reymana
- 12 drużyn w XII Memoriale Stanisława Syrdy
- EHF EURO 2026. Wysoka porażka z Węgrami
- HOKEJ. Stalowe Pierniki zatrzymały Unię
- Zmiany w Sandecji
- LK UEFA. Lech z Kuopio, Jagiellonia z Fiorentiną
- Wembanyama zadebiutuje w Sosnowcu
- AMPFUTBOL. Zwycięstwo nad Hiszpanami
- Niedziela, 18 stycznia 2026 r.
- Mecze TAURON Hokej Ligi online w TVP Sport
- Sobota, 17 stycznia 2026 r.
- Monte Carlo - rajd, który uczy pokory
- Piątek, 16 stycznia 2026 r.
- SIATKÓWKA. ZAKSA - SKRA (FOTO)
- Surinam ma nowego trenera
- Mikaela Shiffrin po raz 107!
- Jota Gonzalez wybrał osiemnastkę na EHF EURO 2026
- Czwartek, 15 stycznia 2026 r.
- Środa, 14 stycznia 2026 r.
- Wszystkie nagrody dla Bogdanki LUK Lublin (FOTO)
- Superpuchar dla Barcelony, gol Lewandowskiego
- KOSZYKÓWKA. Puchar Polski dla Ślęzy
- ZAKOPANE. Lanisek dedykuje zwycięstwo Stochowi
- Kolejny, historyczny sukces siatkarzy Bogdanki LUK Lublin: do kolekcji Puchar Polski
- HOKEJ. Mistrz pokonał lidera
- PIŁKA RĘCZNA. Remis z Serbami
- ŁYŻWIARSTWO SZYBKIE. Sześć złotych medali!
- UNITED CUP. Do trzech razy sztuka, triumf biało-czerwonych!
- Wtorek, 13 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 12 stycznia 2026 r.
- Krakowski finał Pucharu Polski siatkarzy: po raz pierwszy do Lublina czy po 39 latach znów do Rzeszowa?
- Klaudia Zwolińska laureatką Plebiscytu PS
więcej wiadomości >>>




