TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
- Chcę przyjechać do Krakowa w maju na ostatni mecz sezonu. Mam nadzieję, że będzie to połączone z mistrzowską fetą, bo chętnie sobie pośpiewam - mówi były piłkarz Wisły Kraków, Marcin Baszczyński.
Co pana sprowadza do Krakowa?
Mam kontuzję barku. Jedna z kości jest pęknięta, przerwa w grze potrwa trzy, cztery tygodnie. Nie gram, leczę się obecnie, więc dostałem od klubu kilka dni wolnego. Korzystając z okazji przyjechałem do Krakowa odwiedzić stare kąty.
Zanim odniósł pan kontuzję miał pan okazję zagrać ostatnio przeciwko Panathinaikosowi Ateny i odegrać się za stare "grzechy" czyli fakt, że kiedyś "Koniczynki" wyeliminowały Wisłę z panem w składzie z Ligi Mistrzów.
Powiedzmy, że odegrałem się połowicznie, bo tylko zremisowaliśmy, a mimo iż nie byliśmy faworytem tego spotkania, to mogliśmy je wygrać. To był dobry mecz w wykonaniu naszego zespołu.
Pan do momentu kontuzji grał w podstawowym składzie, ale nie na prawej obronie, a jej środku. O tym, że potrafi pan grać na pozycji stopera wiemy, bo kiedyś wystąpił pan na niej przeciwko Barcelonie. Mówił pan jednak wtedy, że to wyjątkowa sytuacja i woli grać na boku defensywy.
Kiedyś rzeczywiście wzbraniałem się przed grą na tej pozycji, ale teraz przekonałem się do niej i nawet polubiłem. W tym sezonie tylko w kilku meczach wystąpiłem na prawej obronie. W większości spotkań byłem jednak stoperem. Trener pozostawia mi jednak na tej pozycji sporo swobody, więc mogę np. wyprowadzać akcje ofensywne. Podoba mi się to.
Był taki moment w tym sezonie, że byliście blisko miejsca w europejskich pucharach. Ostatnio idzie wam jednak gorzej.
Trochę zawaliliśmy sprawę, potraciliśmy kilka punktów i teraz rzeczywiście musimy myśleć przede wszystkim o utrzymaniu. Tym bardziej jestem zły, że zamiast pomagać kolegom muszę się leczyć.
Jak wygląda poziom greckiej ekstraklasy? Jest wyższy od tego, z czym miał pan do czynienia na boiskach w Polsce?
Nie muszę tłumaczyć, że jest w Grecji kilka klubów mocniejszych od polskich, grają w nich znani w całej Europie piłkarze. Gdybym miał oceniać generalnie całą ligę, to w greckiej ekstraklasie zawodnicy są lepiej wyszkoleni technicznie. W Polsce natomiast jest większa dyscyplina taktyczna i więcej jest twardej walki.
A jak wygląda otoczka meczów w Grecji?
Oczywiście czołowe kluby mają najwięcej kibiców, ale i te mniejsze mają swoich fanów. To co dzieje się na greckich stadionach, trochę przypomina mi polskie klimaty sprzed paru lat. Kibice potrafią nieźle dokazywać. Czasami jest to nawet zabawne, ale czasami potrafi być mało sympatyczne, a nawet niebezpieczne.
W Atromitosie gra z panem Marek Saganowski. Z nim trzyma się pan najbliżej?
Mieszkamy obok siebie, zresztą w bardzo ładnej dzielnicy Aten. To turystyczna okolica, nad samym morzem, więc żyje nam się w tej Grecji bardzo dobrze, zwłaszcza że jest znacznie cieplej niż w Polsce. Są jednak i wady, bo chyba największym problemem Aten są gigantyczne korki, z którymi zmagamy się codziennie.
Śledzi pan to co dzieje się w polskiej ekstraklasie i Wiśle?
Oczywiście. Jak tylko nasze mecze nie pokrywają się, oglądam spotkania Wisły. Jak jadę na zgrupowania, to zaglądam do internetu. Jestem ze wszystkim na bieżąco.
I jak podoba się panu nowa Wisła, w której tylu jest obcokrajowców?
Właściciel klubu postawił na zmiany. Jeszcze dwa sezony temu mieliśmy skład, który coś w tej naszej ekstraklasie osiągnął. W Europie jednak nam nie wyszło, stąd pewnie pan Cupiał postanowił spróbować czegoś innego, znalazł inny sposób na budowanie drużyny, która spełni jego marzenia. Przyglądam się temu z zainteresowaniem, a ponieważ sam gram za granicą, to wiem, że takie rzeczy są w Europie normalne. Życzę Wiśle jak najlepiej. Mam nadzieję, że wygra ligę, a później w końcu awansuje do Ligi Mistrzów.
Kiedy znów zawita pan do Krakowa?
Liga grecka kończy sezon wcześniej niż polska, dlatego chcę przyjechać do Krakowa w maju na ostatni mecz sezonu. Mam nadzieję, że będzie to połączone z mistrzowską fetą, bo chętnie sobie pośpiewam...
Rozmawiał Bartosz Karcz ("Gazeta Krakowska")
- HOKEJ. Trzynaście goli w Oświęcimiu
- EHF EURO 2026. Przegrana z Włochami na zakończenie
- Maryna Gąsienica-Daniel piąta w Kronplatz
- Czwartek, 22 stycznia 2026 r.
- 94. urodziny Ludwika Miętty-Mikołajewicza
- Nie żyje Robert Koral
- Rafał Boguski w Wiślackiej Szkole Futbolu
- RANKING FIFA. Hiszpania liderem, Polska 34
- Polscy ampfutboliści wygrali w Tokio
- Środa, 21 stycznia 2026 r.
- AUSTRALIAN OPEN. Sześć polskich zwycięstw (akt.)
- Lwy Terangi lepsze do Lwów Atlasu
- Wspólne stanowisko Wisły i Wieczystej
- EHF EURO 2026. Islandia też za mocna dla biało-czerwonych
- HOKEJ. JKH pokonał Zagłębie, Unia liderem
- VFB STUTTGART - 1.FC UNION BERLIN 1-1 (FOTO)
- SHORT TRACK (ME). Dwa medale bialo-czerwonych
- Wtorek, 20 stycznia 2026 r.
- Poniedziałek, 19 stycznia 2026 r.
- ŁYŻWIARSTWO FIGUROWE (ME). Gruzińskie złoto
- RAJD DAKAR. Al-Attiyah po raz szósty
- SNOWBOARD. Król-Walas na podium PŚ (akt.)
- Brotherm Kraków najlepszy w XII Memoriale Stanisława Syrdy
- RB LIPSK - BAYERN 1-5 (FOTO)
- AMPFUTBOL. Wysokie zwycięstwo nad Indonezją
- Synerise SA sponsorem tytularnym Stadionu Miejskiego im. Henryka Reymana
- 12 drużyn w XII Memoriale Stanisława Syrdy
- EHF EURO 2026. Wysoka porażka z Węgrami
- HOKEJ. Stalowe Pierniki zatrzymały Unię
- Zmiany w Sandecji
- LK UEFA. Lech z Kuopio, Jagiellonia z Fiorentiną
- Wembanyama zadebiutuje w Sosnowcu
- AMPFUTBOL. Zwycięstwo nad Hiszpanami
- Niedziela, 18 stycznia 2026 r.
- Mecze TAURON Hokej Ligi online w TVP Sport
- Sobota, 17 stycznia 2026 r.
- Monte Carlo - rajd, który uczy pokory
- Piątek, 16 stycznia 2026 r.
- SIATKÓWKA. ZAKSA - SKRA (FOTO)
- Surinam ma nowego trenera
- Mikaela Shiffrin po raz 107!
- Jota Gonzalez wybrał osiemnastkę na EHF EURO 2026
- Czwartek, 15 stycznia 2026 r.
- Środa, 14 stycznia 2026 r.
- Wszystkie nagrody dla Bogdanki LUK Lublin (FOTO)
- Superpuchar dla Barcelony, gol Lewandowskiego
- KOSZYKÓWKA. Puchar Polski dla Ślęzy
- ZAKOPANE. Lanisek dedykuje zwycięstwo Stochowi
- Kolejny, historyczny sukces siatkarzy Bogdanki LUK Lublin: do kolekcji Puchar Polski
- HOKEJ. Mistrz pokonał lidera
więcej wiadomości >>>


