- Dawid Janczyk rozpocznie treningi z Legią - mówi dyrektor sportowy warszawskiego klubu, Marek Jóźwiak. Na Łazienkowską wpłynęły wszystkie potrzebne dokumenty.
Janczyk odszedł z Legii w 2007 roku za 2,9 mln euro. W mediach krążyły różne kwoty - nawet i 4,2 mln - jednak właściciel stołecznego klubu Mariusz Walter przyznawał się do tego, że CSKA Moskwa zapłaciło właśnie 2,9 mln. W rosyjskim klubie pięciokrotny obecnie reprezentant kraju się nie przebił, potem trafił do Belgii, gdzie szło mu nieźle jednak w ostatnim czasie zgubił formę i mecze ligi belgijskiej ogląda z trybun. Formalnie nadal jest zawodnikiem CSKA, które do Belgii go wypożyczyło. Aby trafił do Warszawy teraz Rosjanie musieliby rozwiązać z nim kontrakt. Wygląda na to, że wszystko jest na dobrej drodze.
- Prowadzimy rozmowy z Dawidem i jego menedżerem. Dawid zgłosił akces do Legii, ale piłka jest po stronie zawodnika i CSKA Moskwa, które musi się zgodzić na rozwiązanie kontraktu. Musimy zobaczyć w jakiej jest formie fizycznej. Tak naprawdę to nas nie interesuje, bo po prostu zgadzamy się, żeby trenował z Legią. Będziemy mu się przyglądać - twierdzi Jóźwiak.
W środę Legia rozegrała na swoim stadionie mecz sparingowy z drugoligowym Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. Wygrała 4-1.
ASInfo