Kamil Grosicki był przedmiotem spekulacji transferowych w ostatnich dniach. Gwiazdor Jagiellonii Białystok podjął jednak decyzję o pozostaniu w drużynie wicelidera Ekstraklasy. - Zostaję w Jagiellonii, za dużo jest jeszcze do zrobienia w Białymstoku, abym odszedł - czytamy wypowiedź gracza na oficjalnej witrynie Jagi.
- Bardzo duży wpływ na moją decyzję mieli członkowie Rady Nadzorczej a w szczególności prezesi Cezary Kulesza i Dariusz Kowalczyk. Przekonali mnie, że warto tu zostać, tak samo jak trener Probierz z którym również rozmawiałem. Poza tym ważnym aspektem byli kibice, którzy mnie przyjęli tu z otwartymi rękoma, jak swojego. Po tym co stało się w Salonikach nie mógłbym przejść do Arisu. Nie mógłbym im tego zrobić. Pieniądze nie są tu najważniejsze - cytuje słowa Grosickiego oficjalna strona internetowa Jagiellonii.
Piłkarz przebywa obecnie na zgrupowaniu reprezentacji Polski przed meczami z Ukrainą i Australią.
(ASInfo/jagiellonia.pl)