Tomasz Majewski zajął czwarte miejsce w pchnięciu kulą podczas halowych mistrzostw świata w lekkoatletyce, które dziś rozpoczęły się w Sopocie.
Nasz dwukrotny mistrz olimpijski uzyskał swój najlepszy wynik w tym sezonie - 21.04 m, ale w ostatniej kolejce wyprzedził go 22-letni Nowozelandczyk Tomas Walsh. Polak już po raz trzeci w karierze uplasował się na 4. pozycji w HMŚ.
Tytuł obronił Amerykanin Ryan Whiting, który jako jedyny przekroczył granicę 22 m.
Kula mężczyzn:
1. Ryan Whiting (USA) 22.05
2. David Storl (Niemcy) 21.79
3. Tomas Walsh (Nowa Zelandia) 21.26
4. Tomasz Majewski (Polska) 21.04
5. Georgi Iwanow (Bułgaria) 21.02
6. German Lauro (Argentyna) 20.50
23-letni Adrian Strzałkowski wygrał eliminacje skoku w dal, wynikiem 8.18 wyrównał halowy rekord Polski należący od 5 lat do Marcina Starzaka.
st