Zawody o Puchar Świata w skokach narciarskich w Vikersund (Norwegia) nie były udane dla Polaków. Kwalifikacji do pierwszego z konkursów nie udało się przebrnąć Kamilowi Stochowi i debiutującemu na mamuciej skoczni Kacprowi Tomasiakowi.
Już w pierwszej serii konkursowej z zawodami pożegnali się Paweł Wąsek, który był 35., oraz Maciej Kot i Piotr Żyła, którzy uplasowali się tuż za nim. Punktował za to Aleksander Zniszczoł, który zajął 27. lokatę.
Konkurs wygrał Austriak Stephan Embacher, który jest liderem PŚ w lotach.
Niedzielne kwalifikacje i zawody zostały odwołane z powodu zbyt silnego wiatru. Na dodatek Tomasiak zaliczył groźnie wyglądający upadek i musiał przejść badania lekarskie.
Znacznie lepiej skocznię w Vikersund będzie wspominać Anna Twardosz. Dla niej to również był debiut na mamuciej skoczni. I choć dwukrotnie nie udało jej się awansować do czołowej “20”, która wystąpiła w konkursie, to ustanowiła rekord życiowy - 172,5 metra, co jest równocześnie najlepszym wynikiem jaki uzyskała polska skoczkini w historii.
pzn.pl, ST